Czytelnicy Sport.pl o rezygnacji Laty: "No to facet ma na koncie pierwszą dobrą decyzję"

Rezygnacja Grzegorza Laty z kandydowania na prezesa PZPN wywołała wśród czytelników lawinę komentarzy. "Oby te wybory zapoczątkowały zmiany na lepsze"

"Dziś podjąłem decyzję o wycofaniu swojej kandydatury na stanowisko prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Wprawdzie termin składania dokumentów popierających konkretnych kandydatów jeszcze nie minął, ale swoją decyzję postanowiłem ogłosić już teraz" - to fragment oświadczenia Grzegorza Laty jakie zostało wysłane do mediów we wtorek .

"No to facet ma na koncie pierwszą dobra decyzje przez te wszystkie lata. Światełko w tunelu dla polskiej piłki" - napisał joystick13.

Pojawiły się obawy, że Latę może zastąpić Zdzisław Kręcina: "Ja się boję, że Lato zrezygnował, żeby Kręcina dostał większe poparcie, bo na ich dwóch mogłyby się rozbić głosy. Tylko nie to... :(Oby wygrał ktoś normalny, co zacznie coś zmieniać w polskiej piłce, bo na razie staczamy się i dna nie widać. Coś jest schrzanione, skoro w innych sportach nasze drużyny dużo lepiej sobie radzą. Oby te wybory zapoczątkowały zmiany na lepsze!" - obawia się hesper25.

Mimo samych krytycznych głosów dotyczących prezesowania Laty, to jednak kibice wciąż pamiętają o tym jak dobrym piłkarzem był król strzelców MŚ z 1974 roku. "Pomijając moją krytykę tego prezesowania muszę powiedzieć, że jestem zły na Grzegorza Latę z innego powodu: tymi czterema latami unieważnił (a przynajmniej umniejszył) on wielkie zasługi, które polskie piłkarstwo mu zawdzięcza. Ludzie, ten człowiek był królem strzelców mundialu! Jak Eusebio, Lineker i Ronaldo! Jak to się stało, że taki kapitał i szacunek poszedł w drebiezgi? Czy naprawdę żądza władzy aż tak jest może zaślepić i odebrać instynkt samozachowawczy? Przez te 4 lata byłem bardzo złego zdania o kierownictwie PZPN-u, nic się nie zmieniło, ale gdy teraz pewne jest, że Lato odejdzie zrobiło mi się żal tego człowieka. Był kochany, był bohaterem narodowym, przez ostatnią kadencję wszystko odwrócił do góry nogami. Panie Grzegorzu, zasłużył pan na całą krytykę, która na pana ostatnio spadała, ale - wbrew pańskim staraniom - nigdy nie zapomnę o tym fantastycznym lecie AD 1974" - napisał wenezuelczyk.

Wtórował mu celamentum_76: "Jeśli to prawda, i nie żadna gra, to jestem pełen podziwu i szacunku dla Grzegorza Laty. Cenię go jako znakomitego piłkarza, ale prezesura okazała się niewypałem. PZPN powinien brać przykład z PZPS, miotła, która wyelimnowała leśne dziadki, okazała się zbawienna dla polskiej siatkówki. A co do decyzji Laty, obawiam się, że rezygnacja nic nie zmieni w polskiej piłce, a może nawet pogorszyć rozwój tej dyscypliny w kraju. Nie bęzie prezesa Laty, ale stery obejmie ktoś z "ekipy". Będzie nowa twarz, ale stara gwardia".

Kibice na Facebooku: "Trudno nie lubić"

Już pięć minut po wrzuceniu informacji o rezygnacji Laty na profil Sport.pl na Facebooku "zalajkowało" go 600 osób. Obecnie ta liczba wynosi około 1800 osób i cały czas rośnie. Pojawiło się także ponad 255 (w większości entuzjastycznych) komentarzy. Włącz się do dyskusji!

Głosujecie na Bońka

Jest pięciu oficjalnych kandydatów na prezesa PZPN - Zbigniew Boniek, Roman Kosecki, Zdzisław Kręcina, Stefan Antkowiak i Edward Potok. Czytelnicy Sport.pl w sondażu pokazują, że najbardziej chcieliby tego pierwszego. Boniek zdobył aż 70% głosów. Drugi był Kosecki z 19%.

Więcej o: