Wybory PZPN. Lato oficjalnie nie wystartuje

Grzegorz Lato, obecny prezes PZPN, oficjalnie potwierdził, że nie będzie startował w nadchodzących wyborach na prezesa PZPN.

Cieszysz się z odejścia Laty? Pociesz się na FB Sport.pl ?

"Dziś podjąłem decyzję o wycofaniu swojej kandydatury na stanowisko prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Wprawdzie termin składania dokumentów popierających konkretnych kandydatów jeszcze nie minął, ale swoją decyzję postanowiłem ogłosić już teraz.

Wszyscy domagali się zmian, więc z mojej decyzji powinni być zadowoleni. Uważam, że powinienem tak zrobić dla dobra PZPN i polskiej piłki nożnej.

Zarządzanie Związkiem nie jest łatwe, więc życzę nowemu prezesowi, żeby z powodzeniem sprawował tę funkcję. W ostatniej kadencji udało nam się wprowadzić wiele reform i zmian. Jestem przekonany, że zaprocentują one w przyszłości. Zostawiam Związek w doskonałej kondycji finansowej, więc mam nadzieję, ze moja ciężka praca na rzecz futbolu nie pójdzie na marne.

Chciałbym wszystkim serdecznie podziękować za 4 lata wspólnej pracy" - Grzegorz Lato wydał specjalne oświadczenie.

Jeszcze we wtorek Grzegorz Lato usilnie starał się zebrać wymaganą liczbę głosów poparcia. - Grzegorz Lato wciąż zbiera rekomendacje i liczy, że zdobędzie ich piętnaście. Wiem, że jego specjalny kurier krąży po Polsce i dowozi poparcie z terenu - twierdził Kazimierz Greń, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej.

We wtorek o północy mija termin zgłaszania kandydatów na prezesa PZPN. Prawo startu będą miały osoby, które zdobędą piętnaście rekomendacji. Mogą je wystawić kluby ekstraklasy i I ligi, wojewódzkie związki piłki nożnej, środowisko sędziów, futbolu kobiecego, futsalu oraz trenerzy. Każdy z tych podmiotów może wystawić trzy rekomendacje.

Znamy kandydatów

Nieoficjalnie wiadomo, że wymagane rekomendacje zdobyło pięciu kandydatów: Zbigniew Boniek, Roman Kosecki, Stefan Antkowiak, Zdzisław Kręcina i Edward Potok. Wybory odbędą się 26 października.

Kibice na Facebooku: "Trudno nie lubić"

Już pięć minut po wrzuceniu informacji o rezygnacji Laty na profil Sport.pl na Facebooku "zalajkowało" go 600 osób. Obecnie ta liczba wynosi około 1800 osób i cały czas rośnie. Pojawiło się także ponad 255 (w większości entuzjastycznych) komentarzy. Włącz się do dyskusji!

Więcej o: