Copa America. Messi: Nie porównujcie Argentyny z Barceloną

Porównywanie reprezentacji Argentyny do Barcelony jest błędem. W Hiszpanii trenujemy razem zdecydowanie dłużej - powiedział w czwartek Lionel Messi. Argentyńczycy w sobotę zmierzą się w ćwierćfinale Copa America z Urugwajem.

Redaktor też człowiek. Zobacz co nas wkurza na Facebook.com/Sportpl ?

Argentyńczycy, którzy są gospodarzami tegorocznego Copa America, zremisowali dwa pierwsze mecze grupowe i od razu znaleźli się pod ostrzałem mediów. W ostatnim spotkaniu pokonali jednak reprezentację Kostaryki 3:0 i zapewnili sobie awans do ćwierćfinału z drugiego miejsca. W sobotę czeka ich nie lada wyzwanie - o przepustkę do strefy medalowej powalczą z Urugwajem (początek relacji TVP 5 minut po północy w nocy z soboty na niedzielę).

Po pierwszych meczach dziennikarze krytykowali Messiego. Najlepszy piłkarz świata nie umiał odnaleźć się w systemie gry trenera Batisty. Niektórzy sugerowali nawet, że reprezentant Barcelony nie powinien tracić sił na grę w reprezentacji i skupić się na rozgrywkach klubowych.

- Nie przeszkadza mi to, co piszą dziennikarze i nigdy nie będę się na tym skupiać. Nikt nie lubi być krytykowany i wygwizdywany. Jesteśmy pierwszą drużyną na świecie, która chce być najlepsza - powiedział Messi.

- Porównywanie reprezentacji Argentyny do Barcelony jest błędem. Przede wszystkim, w Hiszpanii trenujemy ze sobą od dłuższego czasu. W kadrze próbujemy zrobić coś podobnego, czyli długo przetrzymywać piłkę i dyktować rytm gry. Nie można jednak porównywać tych dwóch drużyn, szczególnie jako grupy - dodał piłkarz "Dumy Katalonii".

Argentyńczycy nadal wierzą, że Messi poprowadzi ich do pierwszego od 1993 roku triumfu w mistrzostwach kontynentu. - Potrzebujemy tego trofeum. Od dawna nic nie wygraliśmy - zakończył najlepszy piłkarz świata.

Tomasz Kuszczak trafi do Niemiec? [Plotki transferowe]

 

Energia słoneczna dla Borussii Dortmund ?

Więcej o: