Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Neymar show, po prostu magia! Zniszczył trzech rywali. Pele zachwycony [WIDEO]

Reprezentacja Brazylii wygrała swój drugi mecz na Copa America. Neymar i spółka pokonali Peru 4:0. Duża w tym zasługa właśnie piłkarza PSG, który zdobył bramkę, wypracował dwa kolejne gole i niekiedy ośmieszał rywali na boisku.

W pierwszym spotkaniu Copa America Brazylijczycy pewnie pokonali Wenezuelę 3:0. W drugim zmierzyli się z Peru, dla którego był to pierwszy mecz na tych mistrzostwach. Otwarcie okazało się dla nich fatalne. Już w 12. minucie padł pierwszy gol. Dośrodkowanie z lewej strony boiska zostało strącone przez peruwiańskiego obrońcę i trafiło do Gabriela Jesusa, który zagrał mocno wzdłuż linii pola bramkowego. Tam na piłkę czekał Alex Sandro, który wpakował ją do siatki. To była jedyna bramka dla Brazylii, w której zdobyciu nie pomógł Neymar. Potem piłkarz PSG rozpoczął show.

Zobacz wideo Dlaczego Neymar musi płakać we Francji? [Naszym Okiem]

Liga Narodów: Niemcy - Polska, siatkówkaWielkie przebudzenie Kurka! Ale jest też spory zawód. Oto najsilniejszy skład Polaków?

Neymar ściga Pelego. "Nie sposób się do niego nie uśmiechnąć"

W 68. minucie sam strzelił bramkę po mocnym i precyzyjnym strzale zza pola karnego. To był jego 68. gol w reprezentacji Brazylii. Neymar goni w klasyfikacji najlepszych strzelców Pelego, do którego brakuje mu jeszcze dziewięciu trafień. Brazylijczyk czuł się na boisku znakomicie, czego dowodem była jego akcja z 83. minuty, kiedy wdał się w drybling z trzema obrońcami rywali. Jednemu z nich założył siatkę, a ten zniecierpliwiony w końcu sfaulował przeciwnika.

Z tej akcji nie wynikło nic konkretnego, ale z kolejnej padł trzeci gol dla Brazylii. Neymar poklepał na małej przestrzeni z Evertonem. Ten rozciągnął grę do lewej strony do Richarlisona, który oddał Evertonovi piłkę w polu karnym, a ten zdobył trzecią bramkę. To była 89. minuta, ale Brazylii było jeszcze mało, więc w doliczonym czasie gry dobili rywala. Neymar popisał się genialnym, prostopadłym podaniem w pole karne, a tam ostatecznie za trzecim razem Richarlison skierował piłkę do bramki.

- Za każdym razem, gdy widzę tego chłopaka, on się uśmiecha. Nie sposób nie uśmiechnąć się do niego. To jest zaraźliwe. Ja, jak wszyscy Brazylijczycy, zawsze się cieszę, gdy widzę, jak gra w piłkę. Dzisiaj zrobił kolejny krok w kierunku mojego rekordu w bramkach dla reprezentacji. I kibicuję mu, żeby tam dotarł, z taką samą radością, jaką miałem odkąd pierwszy raz zobaczyłem, jak gra – tak grę Neymara w meczu z Peru skomentował legendarny Pele.

Brazylia jest liderem tabeli grupy B z sześcioma punktami po dwóch meczach. Brazylijczycy w kolejnym spotkaniu zmierzą się z wiceliderem – Kolumbią.

Vital Heynen ma za sobą trudne decyzje. 'Musiałem im odebrać marzenia'"Heynen chciałby tym razem pomóc drużynie". Rewanż Polaków tym razem o medale

Więcej o: