Testowany Peter Micić nie doczekał się na kolegów z Ruchu

Chorzowski klub nadal ma problemy finansowe. Na zgrupowanie do Bielska-Białej dojechał tylko... jeden zawodnik! We wtorek ma się spotkać się z resztą kolegów

O tym, że zgrupowanie w Beskidach może się nie rozpocząć zgodnie z terminem piłkarze mówili już podczas sobotniego sparingu z Rozwojem Katowice. - Nie wiem czy pojedziemy. A może będzie strajk? Ile można czekać na zalegle wypłaty - mówił jeden z zawodników. W poniedziałek zapowiedzi piłkarzy stały się faktem. - Zespół trenuje, ale w Chorzowie. Kolejny termin wyjazdu to wtorek rano - mówi Mariusz Gudebski. Rzecznik prasowy klubu nie wypowiada się na temat opóźnienia wyjazdu. W komunikacie jaki opublikował klub poinformowano, że stało się tak "ze względów organizacyjnych".

Z naszych informacji wynika, że rada drużyny spotkała się w poniedziałek z działaczami. Zespół zgodził się rozpocząć zgrupowanie dzień później. Zawodnicy podkreślają, że nie usłyszeli żadnych konkretów, ale chcą dobrze przygotować się do sezonu. O opóźnieniu wyjazdu mówią: - Chcieliśmy dać sygnał, że wcale nie jest tak dobrze jak to kreują w mediach działacze. Przypomnijmy, że piłkarze oczekują na wypłatę zaległych premii (ponad 600 tysięcy złotych) i jednej pensji (jeszcze za listopad).

Co ciekawe jeden zawodnik do Bielska przyjechał! To Peter Micić, 24-letni obrońca, który grał ostatnio w Dukli Praga (w grudniu testowała go Polonia Bytom). Słowak zakwaterował się w poniedziałek w hotelu i czeka na kolegów. Micić może rywalizować o miejsce w składzie z Błażejem Telichowskim, 26-letnim pomocnikiem, który grał ostatnio w Polonii Warszawa. Informację o tym, że ten zawodnik może podpisać kontrakt z Ruchem potwierdzili "Gazecie" działacze Warty Poznań, która również liczyła na pozyskania piłkarza. Maleją szanse na grę w Chorzowie Tomasza Wróbla, który jednak wyjechał na zgrupowanie z GKS-em Bełchatów.

Problemy finansowe mogą też przesądzić o tym, że z Cichą pożegna się Andrzej Niedzielan, którego od dawna kusi Polonia Warszawa. - Trudno konkurować nam z klubem, który proponuje Niedzielanowi kilka razy wyższe zarobki i długoterminowy kontrakt - powiedział nam jeden z działaczy Ruchu. Dodajmy, że internetowa strona Polonii poinformowała, że klub przelał na konto Ruchu pieniądze za Tomasza Brzyskiego.

Niedzielan w Polonii? Na 95 procent ?