Na stadionie Ruchu bliżej podgrzewanej płyty

Przetarg na realizację wartej prawie 3,5 miliona złotych inwestycji wygrało konsorcjum firm. W jego skład wchodzi chorzowski Eltrans, który działa m.in. w branży elektroenergetycznej.

- Do konkursu przystąpiły trzy firmy. Oferta konsorcjum była jednak najkorzystniejsza - podkreśla Alina Zawada, dyrektor chorzowskiego MORiS-u. Wartość brutto inwestycji to 3 405 952 złotych. Miasto zakłada, że realizacja projektu nie potrwa dłużej niż 120 dni. - Na razie jesteśmy nawet przed czasem. Trzeba się jednak liczyć z ewentualnymi protestami - dodaje Zawada.

Ruch, który z powodu braku podgrzewanej murawy, rozgrywał cześć spotkań na Stadionie Śląskim, ma już latem dysponować obiektem, który spełni wszystkie wymogi licencyjne Ekstraklasy SA.

- Według działaczy Ruchu pierwsza kolejka nowego sezonu ma się odbyć 26 lipca. Jestem pewna, że do tego czasu boisko będzie się nadawało do gry - mówi Zawada.

To ważne, bowiem w przeciwnym razie niebiescy musieliby szukać zastępczego stadionu poza Chorzowem. Latem remontowany będzie bowiem Śląski. Działacze Ruchu już teraz nie wykluczają, że zagrają w Bytomiu, gdyż organizacja spotkań na Śląskim jest dla klubu zbyt kosztowna.

Dodajmy, że trawa, która dziś porasta obiekt na Cichej, na pewno się nie zmarnuje. Miasto chce ją wykorzystać i rozłożyć na innych chorzowskich boiskach - m.in. przy szkole nr 5.