Premier League. Kuszczak: Klub nie wiąże ze mną przyszłości

PRZEGLĄD PRASY. Tomasz Kuszczak po raz kolejny deklaruje chęć odejścia z Manchesteru United. - Na dziś zaufania nie czuję, bo nie została mi przedstawiona oferta nowej umowy., co oznacza, że klub nie wiąże ze mną przyszłości - mówi w wywiadzie dla ?Przeglądu Sportowego? polski bramkarz.

Tomasz Kuszczak w nadchodzącym sezonie zyskałby nowego konkurenta w osobie Davida de Gei. Młodszy o osiem lat bramkarz z Atletico Madryt prawdopodobnie również posadziłby go na ławce rezerwowych, dlatego Polak nie chce tracić dłużej czasu za plecami kogoś innego.

- Już nie chcę dłużej czekać. Gdyby kariera trwała do pięćdziesiątego roku życia, to może powalczyłbym jeszcze 15 lat. Tak jednak nie jest, wszedłem w najlepszy dla bramkarza wiek i chcę się cieszyć piłką. Mogłem zrozumieć siedzenie na ławce przy takim wyjątkowym bramkarzu, jakim był Edwin. Dlatego sytuacja jest jasna: albo dostane szansę od początku sezonu, albo odchodzę - mówił Polak w wywiadzie dla " Przeglądu Sportowego "

- Z młodym bramkarzem sytuacja jest już inna. Jednak najważniejsze, jak bardzo trener Ferguson mi ufa i czy chce na mnie postawić. Na dziś tego zaufania nie czuję, bo nie została mi przedstawiona oferta nowej umowy, co oznacza, że klub nie wiąże ze mną przyszłości - dodaje.

Kilka miesięcy temu wypożyczyć Polaka chciał Leicester. Kuszczak deklaruje jednak, że jego celem jest Premier League i do zaplecza ekstraklasy nie ma zamiaru przechodzić tylko po to, by zyskać w oczach Franciszka Smudy za regularność występów. - Dokonałem takiego wyboru, być może błędnego.

Redaktor też człowiek. Zobacz co nas wkurza na Facebook.com/Sportpl ?

Więcej o: