Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga francuska. Dwóch Polaków gra o mistrzostwo, trener nie był zachwycony Jeleniem

Auxerre nie wykorzystało szansy, by zostać samodzielnym liderem. Zremisowało z Paris Saint-Germain 1:1. Ireneusz Jeleń miał asystę

To pierwsze kluczowe podanie napastnika reprezentacji Polski w tym sezonie. Polak odwdzięczył się w ten sposób swojemu partnerowi z ataku Danielowi Niculae, który miał spory udział we wcześniejszych bramkach Polaka. Rumun jest najlepszym asystentem w Auxerre i jednym z lepszych w lidze - miał siedem kluczowym podań. W niedzielę po sprytnym podaniu Polaka strzelił trzeciego w sezonie gola, dając swojemu zespołowi na prowadzenie.

W tym momencie Auxerre było samodzielnym liderem Ligue 1, ale zdołało utrzymać tę pozycję zaledwie osiem minut. Wyrównał Younousse Sankharé. - Za szybko - mówił trener "polskiego zespołu" Jean Fernandez. Szkoleniowiec Auxerre ocenił też grę Jelenia: - Nie był dziś dobry. I to nie ze względu na specjalną opiekę rywali, ale z powodu słabej formy fizycznej.

Jeleń w drugiej połowie oddał dwa strzały. Oba niecelne. Dotrwał do końca meczu. W "L'Equipe" otrzymał notę 5, podobnie jak Dariusz Dudka. 27-letni zawodnik trzeci raz z rzędu wyszedł do gry w pierwszej jedenastce. Wcześniej skorzystał z zawieszenia za kartki swoich konkurentów, w niedzielę zastąpił kontuzjowanego do końca sezonu Delvina Ndingę. Dudka ma więc szansę na stałe znaleźć miejsce w podstawowym składzie i grać razem z Jeleniem o mistrzostwo. W sobotę wypadł przyzwoicie. Był 83 razy przy piłce (lider Auxerre Benoit Pedretti aż 102), miał 70 proc. udanych zagrań, oddał jeden - niecelny - strzał.

Auxerre nadal zajmuje miejsce na podium ex aequo z Lyonem i Montpellier, ale ma rozegrane dwa mecze więcej niż będące tylko punkt za nimi Bordeaux i Marsylia.

Największym przegranym kolejki i całego minionego tygodnia jest Bordeaux. Mistrzowie Francji przegrali w sobotę na własnym stadionie z Nancy 1:2, a w dwóch poprzednich spotkaniach ulegli: Olympique Lyon - w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów 1:3, i Marsylii - w finale Pucharu Ligi Francuskiej. Bordeaux odpadło już z Pucharu Francji, może więc w zaledwie kilka tygodni przegrać cały sezon.

Odradzają się i Marsylia, i Lyon. Ten drugi zespół znalazł się na pierwszej pozycji pierwszy raz od października 2009 r. Wygrał bardzo trudny mecz w Rennes, choć trener Claude Puel posadził na ławce rezerwowych bohaterów europejskich rozgrywek: Cesara Delgado, Crisa, Jeremy'ego Toulalana, Alego Cissokho i Jeana II Makouna. W środę OL gra rewanż w ćwierćfinale Champions League o swój pierwszy w historii półfinał tych rozgrywek.

Wyniki 31. kolejki:

AUXERRE - PARIS SAINT-GERMAIN 1:1 (1:1): Niculae (11.) - Sankharé (17.);

SAINT-ETIENNE - LE MANS 2:0 (0:0): Varrault (55.), Benalouane (75.);

RENNES - OLYMPIQUE LYON 1:2 (1:0): Gyan (15.) - Bastos (53.), Lopez (61.);

NICE - SOCHAUX 0:0;

BORDEAUX - NANCY 1:2 (1:1): Cavenaghi (28.) - Hadji (18.), Dia (72.);

VALENCIENNES - LILLE 1:0 (0:0): Samassa (72.);

MONTPELLIER - MONACO 0:0 ;

OLYMPIQUE MARSYLIA - RC LENS 1:0 (1:0): Brandao (22.);

BOULOGNE - TOULOUSE 1:1 (1:0): Kapo (36.) - Braaten (88.).

Najskuteczniejsi

15 - Niang (OM)

13 - Gameiro (Lorient), Gyan (Rennes), Lisandro Lopez (Lyon), Nene (Monaco)

Jest jeden warunek by Jeleń pozostał w Auxerre ?

Więcej o: