Największy hit sobotnich zmagań w tureckiej lidze rozegrano w Stambule, gdzie Besiktas podejmował Feberbahce. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Fenerbahce 3:1, który odniósł swoje trzecie zwycięstwo z rzędu w tych rozgrywkach. Po ostatnim gwizdku Sebastian Szymański znów znalazł się na ustach tureckich mediów. Polski pomocnik wyszedł w podstawowym składzie i był absolutnie kluczowy w tym spotkaniu. - Polak wywalczył dwa rzuty karne dla Fenerbahce, a jeden z nich wykorzystał Tadić. Szymański ustalił też wynik spotkania w 96. minucie, oddając świetny strzał z linii pola karnego i nie dając szans bramkarzowi na skuteczną interwencję - pisał Aleksander Bernard ze Sport.pl.
Na listę strzelców Besiktasu wpisał się Alex Oxlade-Chamberlain, a po stronie Feberbahce - Edin Dżeko, Dusan Tadić i Sebastian Szymański. Po meczu tureckie media wystawiły podsumowali występ Szymańskiego. Dziennikarze skupili się głównie na jego efektownym trafieniu.
"Sebastian Szymański, który już w minucie przyjął podanie od Ismaila Yukska, fenomenalnie uderzył w lewy górny róg. Szymański swoim strzałem umieścił piłkę w siatce i zdobył trzeciego gola dla swojej drużyny" - napisali dziennikarze portalu beinsports.com.tr, którzy zatytułowali swój artykuł po derbowym starciu w następujących słowach: "Popisowy gol Szymańskiego!" - napisano. Jednakże portal nie pokusił się o wystawienie noty Polakowi.
"Szymański wyciągnął wtyczkę ze świetnego gola. Ismail Yuksek kapitalnie wypatrzy podał po przekątnej z lewej strony do Sebastiana Szymańskiego, który idealnie uderzył piłkę i posłał ją nad Mertem Gunokiem prosto do siatki" - pisze cumhuriyet.com.tr. "Rekord w karierze Szymańskiego. W bieżącym sezonie Szymański zdobył 11 goli i 9 asyst w 26 meczach" - zaważyli dziennikarze serwisu ajansspor.com.
Po ostatnim gwizdku nie zabrakło też pochwał od kolegów w kierunku reprezentanta Polski. "Szymański uwielbia zdobywać gole z trudnych pozycji. Podoba mi się to, że jesteśmy zespołem, w którym różni gracze biorą odpowiedzialność za zdobywanie bramek. Źle by się działo, gdybyśmy w tej kwestii polegali na bramkach jednego zawodnika" powiedział Edin Dżeko po zakończonym spotkaniu, cytowany przez fotomac.com.tr.
W obecnym sezonie Sebastian Szymański ma już na swoim koncie jedenaście goli i dziesięć asyst w 25 meczach dla Fenerbahce we wszystkich rozgrywkach. Więcej goli od niego ma tylko Dżeko (13). Po 15. kolejkach Fenerbahce zajmuje miejsce lidera i ma tyle samo punktów, co drugie Galatasaray (40 pkt).