Raz, dwa, trzy. Co za mecz Polaka. Imponująca forma [WIDEO]

Patryk Klimala z przytupem rozpoczął nowy sezon MLS. Tydzień temu zdobył bramkę, a w sobotę zanotował aż trzy asysty. Dzięki jego podaniom i doskonałej formie strzeleckiej Lewisa Morgana New York Red Bulls pokonali Toronto FC 4:1.

Tydzień temu rozpoczął się nowy sezon amerykańskiej ligi piłkarskiej MLS. Polscy kibice znowu mogą śledzić poczynania całkiem sporej polskiej kolonii. Adam Buksa, Jarosław Niezgoda, Karol Świderski – to niektórzy z Polaków, którzy występują na amerykańskich boiskach.

Zobacz wideo Wielki transfer polskiego piłkarza. "Od jakiegoś czasu przerastał ekstraklasę"

Grał w Ekstraklasie, teraz walczy za Ukrainę. Piłkarz chwycił za brońGrał w Ekstraklasie, teraz walczy za Ukrainę. Piłkarz chwycił za broń

Bardzo dobrze w nowy sezon wszedł Patryk Klimala. W poprzedni weekend polski napastnik zdobył w bramkę w meczu jego New York Red Bulls z San Jose Earthquakes (3:1). Klimala wpakował piłkę do bramki z bliska po dobrym podaniu od Lewisa Morgana.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Hat-trick asyst Klimali do Lewisa Morgana. Świetny mecz Polaka

W następnej kolejce zespół Klimali zmierzył się na wyjeździe z Toronto FC. Tym razem Polak nie wpisał się na listę strzelców, ale i tak miał wielki wpływ na wygraną swojego zespołu. Zaliczył bowiem aż trzy asysty. Co ciekawe, wszystkie do Lewisa Morgana, który asystował mu tydzień wcześniej. Szkot za to ustrzelił hat-tricka. W 17. minucie Klimala bardzo przytomnie wyłożył mu piłkę ze skrzydła na około 14. metr, a Morgan ładnym strzałem umieścił ją w siatce. W 24. minucie Klimala dostał piłkę i miał obok siebie dwóch obrońców, ale wystarczyło ponownie wyłożyć Morganowi, a ten miałby otwartą drogę do bramki. Klimala tak zrobił, choć trzeba przyznać, że podanie nie było dobre. Mimo tego Szkot dobiegł do piłki pierwszy i strzałem zza "szesnastki" zdobył drugą bramkę. Ostatnią asystę Klimala zaliczył w 40. minucie. Jego zespół wyszedł z kontrą po stałym fragmencie gry. Polak dobrze przepchnął obrońcę, opanował piłkę i zdołał zagrać do Morgana, a ten praktycznie od połowy boiska biegł sam na sam z bramkarzem. Nie zmarnował tej sytuacji i ustrzelił klasycznego hat-tricka.

Anatolij TymoszczukUkraińska legenda wykorzystuje inwazję Rosjan. "Nie będzie płacił na córki przez sankcje"

Wynik meczu został ustalony już w pierwszej połowie. Zaledwie dwie minuty po trzeciej bramce Morgana piłkarze z Nowego Jorku trafili po raz czwarty. Bramkę zdobył Aaron Long. Toronto odpowiedziało tylko raz. W 35. minucie trafił znany polskim kibicom z występów w Górniku Zabrze Jesus Jimenez. New York Red Bulls wygrali 4:1. Klimala zszedł z boiska w 90. minucie. W drugiej połowie obejrzał żółtą kartkę.

Klimala zawodnikiem New York Red Bulls jest od kwietnia 2021 roku. Amerykanie zapłacili za niego ok. dwa miliony euro. Klimala wcześniej grał w Celticu, gdzie trafił w styczniu 2020 roku z Jagiellonii Białystok za cztery miliony euro. Jednak wielkiej kariery w Szkocji nie zrobił. Na boisko wchodził głównie z ławki rezerwowych i przez ponad rok gry rozegrał 28 spotkań, w których strzelił tylko trzy gole. W poprzednim sezonie MLS Klimala zagrał w 30 spotkaniach, w których strzelił osiem goli i zanotował sześć asyst.

Więcej o: