Grzegorz Krychowiak trafił w 77. minucie - głową na 2:3. To był ostatni gol w tym meczu, który Lokomotiw zaczął źle, bo do przerwy przegrywał już 0:2. Później zdołał zdobyć kontaktową bramkę, kiedy zaraz po przerwie - w 48. minucie - rzut karny wykorzystał Anton Miranczuk. Ale ten kontakt nie trwał zbyt długo, bo w 58. minucie trzeciego gola dla Achmata strzelił Bernard Berisha.
Lokomotiw nie zdołał nawet doprowadzić do remisu. I to mimo że rywale od 62. minuty grali w dziesiątkę (drugą żółtą kartkę zobaczył Marat Bystrow), a kończyli nawet w dziewiątkę (w doliczonym czasie do drugiej połowy z boiska wyrzucony został Anton Szwiec). Dla drużyny Krychowiaka i Macieja Rybusa (całe czwartkowe spotkanie przesiedział na ławce) była to druga porażka z rzędu. I trzeci mecz bez zwycięstwa.
Z pięciu pierwszych meczów ligi rosyjskiej Lokomotiw wygrał tylko dwa, jedno zremisował i dwa przegrał. W następnej kolejce zagra z Zenitem (niedziela, godz. 15), który jest liderem tabeli - wygrał wszystkie cztery spotkania (w tej kolejce zmierzy się z Dinamem Moskwa; środa, godz. 19.45).
Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a