Puchar Anglii. Millwall wyeliminowało Leicester City. Bartosz Kapustka jednym z najlepszych na boisku

Leicester City, z Bartoszem Kapustką i Marcinem Wasilewskim w składzie, przegrało 0:1 z trzecioligowym Millwall w 1/8 finału Pucharu Anglii. Ty samym mistrzowie Anglii zakończyli swoją przygodę z tymi rozgrywkami.

Lisy były zdecydowanym faworytem tego starcia, i to mimo wystawienia do boju przez Claudio Ranieriego drugiego składu. Ostatecznie doszło do niespodzianki i w ćwierćfinale Pucharu Anglii zagra występujące na co dzień w League One Millwall.

Od pierwszej minuty, podobnie jak w potyczce z Derby County, wystąpił Bartosz Kapustka. Były piłkarz Cracovii rozegrał swoje najlepsze spotkanie w pierwszej drużynie Lisów i był jednym z najjaśniejszych punktów w zespole gości. Polak zaliczył kilka imponujących zagrań i napędzał ataki Leicester. Boisko opuścił w 64. minucie, zmieniony przez Marca Albrightona.

Na placu gry kilka minut później pojawił się Marcin Wasilewski. Stoper nie zdołał jednak pomóc swojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Grające od niemal samego początku drugiej połowy w dziesiątkę Millwall - dwie żółte kartki otrzymał Jake Cooper - w samej końcówce zdobyło zwycięskiego gola. Shaun Cummings w 90. minucie płaskim strzałem z kilku metrów pokonał Rona-Roberta Zielera i dał swojej drużynie awans do kolejnej rundy rozgrywek.

Choć Millwall grało w osłabieniu, zdaniem ekspertów prezentowało się w drugiej połowie lepiej od Leicester i w pełni zasłużyło na zwycięstwo.

Zobacz wideo
Więcej o: