Liga włoska. Boruc bohaterem Florencji

PRZEGLĄD PRASY. ?Popisał się wieloma wspaniałymi interwencjami. Nie popełnił żadnego błędu i uratował swojej drużynie remis. To piłkarz meczu? - tak o Arturze Borucu pisze serwis Goal.com i w dziesięciostopniowej skali przyznaje Polakowi notę 7,5. Po bezbramkowym spotkaniu Fiorentiny z Milanem w 11. kolejce Serie A nasz bramkarz zbiera mnóstwo dobrych ocen.

Redaktor to dopiero jest kibic! Poznaj nas na profilu Facebook/Sportpl ?

Pod koniec meczu, kiedy Milan za wszelką cenę dążył do zdobycia gola na wagę zwycięstwa, to właśnie Boruc był bohaterem Fiorentiny. W 78. minucie były reprezentant Polski sparował piłkę na słupek po strzale Alexandre Pato, a po chwili poradził sobie z dobitką Urby'ego Emmanuelsona, mimo że ten uderzał z dwóch metrów. Klasę Boruc pokazał też w ostatniej minucie spotkania, kiedy wygrał pojedynek sam na sam z Pato i w pierwszej połowie, radząc sobie z groźnym strzałem Clarence'a Seedorfa. Boruc miał też szczęście, kiedy sędziowie nie uznali gola Seedorfa, niesłusznie twierdząc, że zdobył go, będąc na spalonym.

"Po meczu cieszyła się tylko Fiorentina, a jej bohaterem był Boruc" - podsumowuje spotkanie "La Gazzetta dello Sport". Największy włoski dziennik sportowy tytułuje Polaka "wybawcą Fiorentiny" i przyznaje mu notę 7 - najwyższą ze wszystkich zawodników sobotniego starcia. "W końcówce dreszcze zapewnili Milan i Boruc" - pisze Tuttomercatoweb.com i także wystawia Polakowi notę 7. Niżej - na 6,5 - Boruca ocenia "La Repubblica". Ale to i tak bardzo dobra nota, bo od tego dziennika wyższej nie otrzymał żaden inny piłkarz sobotniego meczu.

Kolejni wielcy w Milanie? Na celowniku Drogba i Anelka ?

Więcej o: