Przestroga dla piłkarzy Legii. O tym muszą pamiętać

Legia Warszawa jest w trudnej sytuacji przed meczem rewanżowym z Molde FK w 1/16 finału LKE. Podopieczni Kosty Runjaicia muszą odrobić jednobramkową stratę z pierwszego meczu, a starcie na Aker Stadionie w Molde pokazało im, że rywale z Norwegii potrafią narzucić swój styl gry. - Charakter Norwegów każe im zawsze walczyć do końca, wydaje się, że będzie to bardzo wyrównany mecz, a szanse są niemal idealnie równe - powiedział Dawid Bugaj, wychowanek Molde, na łamach sport.interia.pl.

Legia Warszawa wraca do gry w europejskich pucharach. Podopieczni Kosty Runjaicia już w czwartek, 22 lutego zmierzą się u siebie z Molde FK w rewanżowym meczu 1/16 finału Ligi Konferencji Europy UEFA. Ich rywale z Norwegii udadzą się do Polski z jednobramkową zaliczką po zwycięstwie 3:2. A przecież wynik mógłby być bardziej okazały i korzystniejszy dla Molde, gdyby utrzymali trzybramkowe prowadzenie z pierwszej połowy.

Zobacz wideo Tak się bawi Legia Warszawa na wyjeździe! Ale oprawa

Polski wychowanek Molde przestrzega Polaków. "Za Molde przemawia jednobramkowa przewaga z pierwszego spotkania"

Wynikiem pierwszego meczu nie był zaskoczony wychowanek norweskiego klubu, Dawid Bugaj, który latem zeszłego roku został wypożyczony z włoskiego SPAL do pierwszoligowej Lechii Gdańsk. Zdaniem Polaka Legia zlekceważyła Norwegów.

- Nie byłem bardzo zaskoczony przebiegiem meczu i wynikiem. W Norwegii o tej porze roku panuje specyficzna aura, dodatkowo sztuczna murawa stanowi często przeszkodę nie lada dla rywali, którzy przybywają z innych okoliczności przyrody. Molde jest mocnym zespołem, o czym świadczy dotarcie do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy, na tym szczeblu za darmo miejsc nie dają. Wydaje się, że Legia mogła trochę zlekceważyć norweskiego rywala w pierwszej połowie, stąd taki wynik. Dopiero druga połowa wyglądała tak, jak Legia sobie życzyła - przyznał w rozmowie z sport.interia.pl.

- Przed meczem z Legią Warszawa Molde rozegrało trzy sparingi na obozie w Portugali. Nie da się ukryć, że norweski zespół nie jest w rytmie meczowym, ciężko od razu wejść na poziom europejski, priorytetem jest liga, której początek dopiero za pięć tygodni. Legia będzie miała za sobą publikę, która stworzy atmosferę, do której gracze norwescy nie są przyzwyczajeni. Ponadto polska drużyna już wie czego się spodziewać, drugi raz na pewno rywala nie zlekceważy. Obstawiam, że Molde FK zagra defensywnie - dodał.

Ponadto, Bugaj przestrzegł polski klub przed rewanżem. - Charakter Norwegów każe im zawsze walczyć do końca, wydaje się, że będzie to bardzo wyrównany mecz, a szanse są niemal idealnie równe. Za Legią przeważa własny obiekt, za Molde jednobramkowa przewaga z pierwszego spotkania - podkreślił w rozmowie z sport.interia.pl.

Mecz rewanżowy pomiędzy Legią Warszawa i Molde FK odbędzie się w czwartek 22 grudnia o godzinie 21:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo na naszej stronie Sport.pl praz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.