Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Gorawski nic nie wie, nie czyta gazet

Wciąż nie wiadomo, co z zawodnikami, którzy nie przekonali do siebie szefów Górnika Zabrze i trafili na listę transferową.

Zainteresowanie budzi zwłaszcza sytuacja tercetu, który za grube pieniądze sprowadził do Zabrza trener Henryk Kasperczak: Damiana Gorawskiego, Roberta Szczota i Pawła Strąka.

Pytany przez "Gazetę" o swoją reakcję na decyzję prezesa o rozwiązaniu kontraktu, Gorawski odparł z rozbrajającą szczerością: - Jakie decyzje? Ja nic nie wiem. Nie czytam gazet.

Prezes Łukasz Mazur zamierza być jednak konsekwentny. - Ich numery na koszulkach są już rozdysponowane. Mam nadzieję, że każdy z nich zrozumiał to, co miałem do przekazania. Faktem pozostaje, że ani oficjalnie, ani nieoficjalnie żadnych ofert w sprawach tych piłkarzy nie ma - podkreśla szef klubu.

Trenerem zespołu Młodej Ekstraklasy będzie w Górniku Andrzej Orzeszek, za pracę z drużyną rezerw odpowiadać ma Marek Piotrowicz. Współpracownikiem tego drugiego będzie Marek Kostrzewa, który zajmie się przygotowaniem fizycznym piłkarzy. Cała trójka to dawni, bardzo zasłużeni gracze Górnika. Jeszcze w tym tygodniu mają być zaprezentowane nazwiska kolejnych nowych piłkarzy.