Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Kluczbork przetestuje lidera z Zabrza

Górnik w Kluczborku będzie chciał udowodnić, że wygrywać potrafi także na wyjazdach

W Kluczborku wielkie święto - przyjeżdża słynny Górnik. Zainteresowanie kibiców ogromne, bilety już dawno wyprzedane. - To będzie w Kluczborku wielkie wydarzenie, ale nas ta otoczka nie powinna interesować, musimy się od tego odizolować i dobrze skoncentrować. Musimy się nauczyć bardziej dominować na boisku - twierdzi Ryszard Komornicki.

MKS jest na przedostatnim miejscu w tabeli, ale potrafił wygrać u siebie z Pogonią Szczecin; punkt wywiózł też ze stadionu Podbeskidzia.

Największe niebezpieczeństwo może czekać na zabrzan ze strony Waldemara Soboty. 22-letni wychowanek zespołu Małapanew Ozimek strzelił w tym sezonie dwa gole.

- Jedziemy do Kluczborka po trzy punkty - mówi Sebastian Nowak, który gola nie puścił już w trzech kolejnych meczach.

Górnik u siebie zebrał komplet punktów, natomiast w trzech meczach wyjazdowych wygrał tylko raz. Czy zabrzanie mają kłopot z grą na boiskach rywali? - Za wcześnie mówić, czy Górnik ma problem wyjazdowy. Poczekajmy kilka meczów, wtedy będzie można o tym mówić - przekonuje Komornicki.

W Górniku większość kontuzjowanych wróciła ostatnio do gry, pozostają tylko leczący poważne urazy Tomasz Zahorski i Adam Banaś. Po ostatnim spotkaniu z Sandecją krwiak na biodrze ma Damian Gorawski, który odczuwał ból w trakcie środowego sparingu z Przyszłością Ciochowice.