Liga ukraińska. 8 miesięcy(!) zawieszenia za oplucie sędziego

Zaskakująco wysoka kara spotkała piłkarza Obołoni Kijów Olega Ostapienko za oplucie asystenta arbitra spotkania Andreja Walenko. 33-letniego bramkarza odsunięto od meczów na osiem miesięcy.

Do incydentu doszło pod koniec października w meczu 14 kolejki pierwszej dywizji ligi ukraińskiej pomiędzy Obołonią Kijów i Tavrią Symferopol (1:2). W doliczonym czasie gry zwycięstwo "piwowarom" zapewnił Hudzik, ale gdy zespół wziął się za świętowanie gola. Bramkarz Kijowian pobiegł do sędziego liniowego, by wyjaśnić sytuację.

- Zwyzywał i opluł mnie - wyznał po meczu arbiter.

Ostapienko dostał za swój wyczyn czerwona kartkę, ale komitet dyscyplinarny ukarał go również dyskwalifikacją na 6 miesięcy. Klub jednak poinformował w poniedziałek, że kara została zwiększona o kolejne dwa miesiące.

Nie był to pierwszy taki incydent z udziałem tego golkipera, w 2002 roku również zaatakował asystenta sędziego. Wówczas został zawieszony na 10 spotkań.

- Nie będziemy odwoływać się od werdyktu. Dobrze, że nie dostał roku, miał już przecież na koncie uderzenie arbitra - powiedział wiceprezes klubu Aleksandr Alimow.

Bramkarz nadal będzie dostawał pensję i trenował z drugim zespołem. Nie będą mu wypłacane z kolei premie, które stanowią wysoki procent ogólnych zarobków piłkarzy.

Dożywotnia dyskwalifikacja trenera

Najbardziej srogą karę za atak na sędziów otrzymał 13 lat temu w lidze ukraińskiej trener Matallurga Jurij Pogrebniak, który po feralnym meczu, włamał się do pokoju w hotelu zamieszkiwanym przez arbitrów spotkania i brutalnie ich pobił. Pogrebniak został zdyskwalifikowany dożywotnio, ale w 2006 roku zniesiono mu wyrok.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?

Więcej o: