Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłka nożna. Aleksandar Prijović odejdzie z PAOK-u Saloniki? Wielkie pieniądze dla Legii Warszawa

Aleksandar Prijović może opuścić PAOK Saloniki już w najbliższym oknie transferowym. Jak informuje "Super Express", sprowadzeniem serbskiego napastnika zimą zainteresowane są co najmniej trzy kluby.
Zobacz wideo

Aleksandar Prijović w styczniu 2017 roku przeniósł się z Legii Warszawa do PAOK-u Saloniki. Jego transfer kosztował Greków tylko 1,5 mln euro. Teraz mogą oni zarobić na Serbie dużo więcej. W barwach PAOK-u Prijović strzelił dotychczas 52 gole w 85 spotkaniach. Świetna statystyka, która sprawia, że chętnych na pozyskanie 28-letniego napastnika nie brakuje. 

Aleksandar Prijović zagra w Azji?

Jak donosi "Super Express", sprowadzeniem serbskiego zawodnika zainteresowana jest drużyna Al Ittihad z Arabii Saudyjskiej. Działacze tego klubu złożyli już ponoć Grekom ofertę za Prijovicia w wysokości 7,5 mln euro, która została jednak odrzucona. Niewykluczone, że Arabowie przedstawią niebawem kolejną propozycję. W Salonikach czekają też na oferty z Chin - w grę wchodzą podobno dwa zespoły z "Państwa Środka".

Chińczycy od dawna marzą o pozyskaniu Prijovicia. W lutym tego roku Henan Jianye proponował PAOK-owi tyle, ile obecnie Al Itihad, czyli 7,5 mln euro. Grecy bez wahania odrzucili również tamtą ofertę.

Aleksandar Prijović pozostanie w Europie?

Najwięcej pieniędzy za Serba chciało jak dotąd zapłacić latem francuskie Bordeaux - 8 mln euro. Jednak i w tym wypadku działacze greckiego klubu pozostali nieugięci: albo wpłacona zostanie klauzula odejścia za serbskiego piłkarza (wynosi 10 mln euro), albo Prijović zostaje w Salonikach. 

Byłym legionistą zainteresowany jest obecnie także Crystal Palace. Anglicy nie złożyli jeszcze konkretnej oferty za Serba, ale ponoć bacznie go obserwują. Podobne jak Sporting Lizbona, który już w ostatnim letnim oknie transferowym rozważał zakup Prijovicia. 

Legia Warszawa skorzysta na transfer Prijovicia

Niewykluczone jednak, że Prijović pozostanie w Grecji, bo jego PAOK jest liderem greckiej ekstraklasy i pewnie zmierza ku Lidze Mistrzów. Z tego powodu klub z Salonik nie będzie chciał pozbywać się swojego najlepszego strzelca, chyba że będzie do tego zmuszony. Zmuszony zaś może być wtedy, gdy ktoś wpłaci klauzulę odstępnego za Serba. Na to zaś liczą działacze Legii Warszawa, gdyż klub ze stolicy Polski ma zapewnione 10 procent z kolejnego transferu Prijovicia. Gdyby więc ostatecznie 28-latek odszedł z Salonik, to na konto mistrza Polski mogłoby wpłynąć nawet milion euro.