Liga rosyjska. Torpedo Moskwa może zapłacić za rasizm kiboli

Torpedo Moscow może zostać po raz drugi w ciągu trzech miesięcy za rasistowskie zachowanie swoich kiboli. Obrażali oni czarnoskórych piłkarzy gości w wygranym 2:1 sobotnim meczu z FK Rostów.

Rosyjski futbol ma problem z rasizmem

- Przyglądamy się doniesieniom, że sympatycy Torpeda naśladowali małpy, gdy przy piłce byli czarnoskórzy piłkarze Rostowa - przyznał Artur Grigorianc, szef komitetu dyscyplinarnego rosyjskiej federacji piłkarskiej. - Musi to teraz zostać potwierdzone przez delegata meczowego albo w raporcie sędziowskim. Będziemy rozmawiać z przedstawicielami obu klubów i przejrzymy zapisy wideo - dodał.

Torpedo dzięki wygranej awansowało na trzecie miejsce od końca. We wrześniu klub musiał zamknąć część stadionu za rasistowskie reakcje kiboli pod adresem Christophera Samby z Dynama Moskwa.

Rostów, który w tabeli jest przedostatni, rozgrywał mecz bez swojego trenera Igora Gamuły. Został on zawieszony na pięć meczów za rasistowskie komentarze wygłoszone przy dziennikarzach.

Co miał na myśli Guardiola? Nikt tak nie gestykuluje

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.