To nie żart. Słynny trener widzi upadłą gwiazdę ze Złotą Piłką

Mason Greenwood po wielkim skandalu obyczajowym i bardzo poważnych oskarżeniach ze strony partnerki przypomina o sobie piłkarskiemu światu w Olympique'u Marsylia. Ma za sobą m.in. dobre występy w Lidze Mistrzów, a jego klubowy trener Roberto De Zerbi zdobył się na niezwykle odważne słowa. - Ma potencjał, by zdobyć Złotą Piłkę - oznajmił.
SOCCER-CHAMPIONS-STG-OM/
Fot. REUTERS/Yves Herman

Mason Greenwood przychodził do Olympique'u Marsylia w fatalnej atmosferze, a to przez ciągnący się za nim skandal obyczajowy (jego partnerka Harriet Robson, z którą jest do dziś, w 2022 r. oskarżała go o zmuszanie do stosunku seksualnego i przemoc domową - sprawa była nawet w sądzie, ale kobieta wycofała zarzuty), przez który wcześniej z hukiem wyleciał z Manchesteru United. We francuskim klubie właśnie rozgrywa drugi sezon i pod względem sportowym nie zawodzi.

Zobacz wideo Brzęczka zwolnili piłkarze? "Atmosfera nie do zniesienia"

Mason Greenwood stał się gwiazdą Olympique'u Marsylia. Roberto De Zerbi przesadził z zachwytami?

W 20 meczach bieżącego sezonu zdobył 13 bramek - trzy w Lidze Mistrzów oraz 10 w Ligue 1, co daje mu prowadzenie w klasyfikacji strzelców krajowych rozgrywek. Trudno przejść obok tego obojętnie, ale Roberto De Zerbi, trener marsylczyków, chyba przesadził w drugą stronę.

Sprawdź również: Mbappe przegrywa walkę o wielkie pieniądze. Sąd zdecydował

- Ma ogromny potencjał, nie widzę w Europie innych piłkarzy jego kalibru. Ma potencjał, by zdobyć Złotą Piłkę, to od niego zależy, czy zrobi wszystko, co w jego mocy, by o nią walczyć. Biorąc pod uwagę cechy, którymi obdarzyła go natura, cechy, które dali mu rodzice, zasługuje na Złotą Piłkę - powiedział na piątkowej konferencji prasowej przed ligowym starciem z AS Monaco (niedziela 14 grudnia o godz. 20:45), cytowany przez "L'Equipe".

Roberto De Zerbi widzi mankamenty u Masona Greenwooda. Do Złotej Piłki raczej daleko

Nie oznacza to bezkrytyczności Włocha wobec podopiecznego. - Jestem wymagającym trenerem, oczekuję więcej. Nie chcę, żeby biegał sprinty na 100 metrów, ale chcę, żeby pressował z większą intensywnością, lepiej zarządzał piłką pod naciskiem rywali. Mówiłem mu w Brukseli (w meczu LM z Royale Union Saint-Gilloise - red.), żeby nie podejmował zbyt dużego ryzyka, żeby utrzymywał się przy piłce, pozwalając drużynie na atak. Ważne, żeby za 3-4 lata to zrozumiał i powiedział sobie: "Ach, dlatego trener De Zerbi dawał mi w kość" - wytłumaczył. Docenił go też dublet w tamtym spotkaniu, zwłaszcza efektowną bramkę zdobytą piętą.

Czy rady trenera doprowadzą Greenwooda do Złotej Piłki? Być może, ale by otrzymać ją jako gracz Olympique'u Marsylia, musiałby dokonać piłkarskich cudów. Albo odejść do lepszego klubu i tam wykręcać podobne liczby, choć w tym wypadku problemem mogą być kwestie obyczajowe, a co za tym idzie ewentualny sprzeciw wobec transferu.

Podobnie jest w przypadku meczów reprezentacyjnych - w Anglii 24-latek nie może liczyć na taryfę ulgową co do swej przeszłości, a że w tym kraju jest też wielu znakomitych piłkarzy, to szanse na powołanie są jeszcze mniejsze. Swego czasu spekulowało się o jego możliwej grze dla Jamajki, lecz po odbudowaniu się w Marsylii raczej nieprędko wykona on ten krok, licząc na drugą szansę w ojczyźnie.

Od początku pobytu w Olympique'u Marsylia Mason Greenwood rozegrał 56 meczów, zdobył 35 bramek i zanotował 10 asyst. W poprzednim sezonie został królem strzelców Ligue 1 z 21 bramkami.

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Więcej o: