Od nowego sezonu PSG musi radzić sobie bez Kyliana Mbappe. Paryżanie znakomicie rozpoczęli rozgrywki - w trzech meczach zdobyli komplet dziewięciu punktów i są liderami Ligue 1. Zespół przeszedł w ostatnim czasie spore zmiany. Paryżanie przestali już tak szaleć na rynku transferowym. Oczywiście, w ich składzie nadal znajdziemy wielkie gwiazdy, ale to już nie te czasy, kiedy chciano rzucić Europę na kolana tercetem Mbappe - Messi - Neymar. W ostatnim meczu w pierwszej linii zagrali Barcola, Asensio i Dembele.
- Od zeszłego roku jestem bardzo dumny z naszej fantastycznej transformacji w Paris Saint-Germain, opartej na młodości, talencie, a przede wszystkim na całym zespole. To jest podstawa naszego kolejnego etapu rozwoju, nie zapominając o wysiłkach poza boiskiem z naszym nowym centrum szkoleniowym w Poissy czy przybyciu do naszego klubu dużego amerykańskiego inwestora (Arctos) - tak początek sezonu skomentował szef PSG Nasser Al-Khelaifi. Udzielił wywiadu hiszpańskiej "Marce" przy okazji pobytu w Madrycie związanego z turniejem padla.
Słowa o drużynie opartej na młodości nie wzięły się znikąd. W pierwszej kolejce Ligue 1 Luis Enrique wystawił skład, który przeszedł do historii PSG. Była to bowiem najmłodsza jedenastka w historii klubu. Średni wiek piłkarzy wynosił 22,5 roku.
- Luis Enrique i nasz dyrektor sportowy Luis Campos wykonali świetną robotę. Powiedziano mi, że podczas treningów w drużynie panuje niesamowicie pozytywny duch, jak nigdy dotąd, pełen entuzjazmu i ambicji, aby wspólnie odnieść sukces - powiedział Al-Khelaifi.
Oczywistym celem paryżan na ten sezon jest oczywiście obrona tytułu mistrzowskiego, ale również zdobycie upragnionej Ligi Mistrzów. W fazie ligowej PSG trafiło na trudnych rywali. U siebie zagrają z Gironą, PSV Eindhoven, Atletico Madryt i Manchesterem City. Na wyjeździe zagrają za to z Arsenalem, Bayernem Monachium, RB Salburg i VfB Stuttgart.