Fenomen! Objawienie sezonu. Po 121 latach awansowali do pucharów. Szał

Stade Brest jest już pewne udziału w przyszłym sezonie w europejskich pucharach. Dla francuskiego klubu to największy sukces w 121-letniej historii istnienia. Wcześniej ich największym osiągnięciem był... ćwierćfinał krajowego pucharu w 1983 roku. Jesienią zespół Erica Roya zagra w pucharach - od pozycji w tabeli na koniec sezonu zależy, czy będzie to Liga Mistrzów czy Liga Europy. Niezależnie od tego, jak to się potoczy, kończące się rozgrywki sa i tak najlepszymi w historii klubu.
Stade Brest
Screen YT Brest

Stade Brest w ostatnim szalonym meczu ze Stade Rennes wygrało aż 5:4! Kibice nie mogli narzekać na nudę w meczu, który był pełen zwrotów akcji. Dla Brest to arcyważne trzy punkty w kontekście sytuacji w tabeli na koniec sezonu.

Zobacz wideo Kamil Grosicki jest nakręcony. Będzie chciał sam wygrać mecz

Wielki sukces Stade Brest. Pierwszy raz w historii

Stade Brest na trzy kolejki przed końcem sezonu Ligue 1 ma 56 punktów. Nad szóstym miejscem przewaga zespołu wynosi dziesięć punktów, co sprawia, że Stade jest już pewne zakończenia sezonu w czołowej piątce. A to sprawia, że na pewno w sezonie 2024/25 Brest zagra w europejskich pucharach! Będzie to ich pierwszy występ w rozgrywkach europejskich w historii.

Dotychczas największym osiągnięciem klubu był... ćwierćfinał Pucharu Francji w 1983 roku. A Steda Brest isnieje przecież od 1903 roku! Teraz nie tylko piłkarze tego klubu wywalczyli awans do europejskich pucharów, ale mają też realne szanse, aby ukończyć sezon w czołowej trójce Ligue 1. Z drugiej strony nawet jeśli im się to nie uda, trwający sezon i tak jest dla klubu historyczny.

Dla Stade Brest są możliwe trzy scenariusze na europejskie puchary w kolejnym sezonie. Jeśli zespół zakończy ligową rywalizację na drugim lub trzecim miejscu, wywalczy bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W przypadku czwartego miejsca zagra w eliminacjach Champions League, a gdyby ukończył zmagania na piątym miejscu, to jesienią zagra w fazie grupowej Ligi Europy.

Warto dodać, że po zakończeniu ostatniego ligowego meczu i zapewnieniu sobie przez klub pucharów na ulicach miasta doszło do prawdziwej fety. Kibice spotkali się z piłkarzami i odbyło się świętowanie historycznego osiągnięcia.

 

Przed Stade Brest jeszcze trzy ligowe starcia. W najbliższy weekend ekipa trenera Erica Roya zagra z FC Nantes, a później czekają ją jeszcze mecze z Stade Reims oraz FC Tuluzą. Ostatni mecz zaplanowano na 19 maja. 

Więcej o: