Upadły gigant wstaje z kolan! Pierwsza taka noc od 12 lat [WIDEO]

Olympique Lyon pokonał Valenciennes 3:0 w półfinale Pucharu Francji i po raz pierwszy od 12 lat ma szansę na zdobycie trofeum. Fani siedmiokrotnych mistrzów kraju po spotkaniu wtargnęli na murawę, by cieszyć się z zawodnikami, których jeszcze kilka miesięcy temu nienawidzili. Lyon wstaje z kolan i w trackie sezonu zdążył już odbić się z kompletnego dna.
Olympique Lyon
Screenshot Twitter: @L1InsiderBR, @OL

W latach 2002-2008 Olympique Lyon wygrywał mistrzostwo Francji i kompletnie dominował na boiskach Ligue 1. Po dawnej świetności nie ma już śladu, a ten sezon był dla kibiców prawdziwym dramatem. Drużyna przez długą część sezonu przebywała w strefie spadkowej ligi i wiele wskazywało na to, że może nawet zlecieć do niższej klasy rozgrywkowej. Po zatrudnieniu trzeciego trenera wreszcie coś ruszyło, a Lyon zagra o Puchar Francji.

Zobacz wideo Siatkarze PGE GIEK Skry Bełchatów walczą o play-offy. Mateusz Poręba: Sprzyja nam los

Olympique Lyon wstaje z kolan. Pierwsza taka noc od 12 lat

Sezon z Lyonem zaczynał Laurent Blanc, który został zwolniony już we wrześniu. Stery przejął Fabio Grosso, ale gra drużyny się nie poprawiła, a mistrz świata został nawet pobity przez klubowych chuliganów i w listopadzie został zwolniony. Władze Lyon zatrudniły Pierre'a Sage'a i wreszcie sytuacja uległa zmianie.

Stopniowo zespół ze środkowo-wschodniej Francji wygrzebał się ze strefy spadkowej ligi i obecnie zajmuje 10. miejsce w tabeli, a do tego ma szansę na wygranie pierwszego trofeum od wielu lat. We wtorek 2 kwietnia Olympique Lyon pokonał Valenciennes w półfinale Pucharu Francji 3:0, chociaż w pierwszej połowie miał problemy. 

Valenciennes zajmuje ostatnie miejsce w drugiej lidze, ale w pucharze było rewelacją i miało spore szczęście do losowań, ponieważ ani razu nie grało z zespołem z Ligue 1. W pierwszej połowie starcia z Lyonem sędziowie anulowali jednak gola dla drugoligowców, a w drugiej części meczu to zespół z francuskiej elity wytrzymał presję. Najpierw z rzutu karnego na 1:0 trafił Alexandre Lacazette, a później podwyższył na 2:0. Finalnie gola dołożył jeszcze Gift Orban i mecz zakończył się wygraną Lyonu 3:0. 

Po końcowym gwizdku fani na trybunach Parc Olympique Lyonnais odpalili race, a spora grupa nie mogła powstrzymać się przed wbiegnięciem na boisko. Ci sami kibice, którzy jeszcze kilka miesięcy temu atakowali swoich zawodników, byli wniebowzięci awansem do finału Pucharu Francji i na murawie cieszyli się wraz z graczami. 

Piłkarze również świętowali, a trenera Pierre'a Sage'a triumfalnie podrzucali i dziękowali mu za odmienienie zespołu w połowie sezonu. Oczywiście Lyon nic jeszcze nie wygrał, ale pierwszy raz od 12 lat będzie miał szanse na jakiekolwiek trofeum. Ostatni raz piłkarze Olympique'u grali w finale Pucharu Francji w 2012 roku i pokonali wtedy Quevilly 1:0. 

Oczywiście wygranie pucharu łatwe nie będzie, bo w finale Lyon zmierzy się z Paris Saint-Germain lub Rennes. Drugi półfinał zaplanowano na środę 3 kwietnia o 21:10 na Parc des Princes. Z kolei finał na 25 maja na Stade de France. 

Więcej o: