Spędził miesiąc w śpiączce. Są najnowsze wieści ws. piłkarza PSG

Bramkarz Paris Saint-Germain - Sergio Rico - niespełna rok temu doznał bardzo groźnych obrażeń głowy po tym, jak spadł z konia. Hiszpan przez blisko miesiąc przebywał w śpiączce, a lekarze przez kilka dni walczyli o jego życie. Chociaż początkowo wydawało się mało prawdopodobne, by zawodnik jeszcze kiedyś wrócił do gry, to najnowsze informacje na temat jego stanu zdrowia są bardzo pozytywne.

Pod koniec maja zeszłego roku Sergio Rico doznał poważnego urazu głowy podczas jazdy konnej. Bramkarz PSG spadł z konia, a następnie został przez niego kopnięty w głowę. Rico złamał kręg szyjny i miał wstrząs mózgu.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Lekarze przez kilka dni walczyli o życie bramkarza, który przez 26 dni przebywał w śpiączce. Rico wyszedł ze szpitala pod koniec sierpnia i najpierw walczył o powrót do normalnego życia. - Wyszedłem dzięki Bogu. Mózg jest sprawny i usuwa tak traumatyczne zdarzenia. To było jak sen i po prostu obudziłem się w szpitalu - mówił bramkarz PSG po opuszczeniu placówki.

- Po wypadku schudłem prawie 20 kilogramów. Ważyłem wcześniej 92 kilogramy, schudłem do 72, ale teraz wróciłem już do 88. Po wyjściu ze szpitala widziałem zdjęcia, wyglądałem jak wykałaczka - dodał w kolejnej rozmowie z radiem "COPE".

Rico o krok od powrotu do treningów

Chociaż od tego bardzo niebezpiecznego wydarzenia minął niespełna rok, to wiele wskazuje na to, że Rico już niedługo wróci do treningów z pełnym obciążeniem. Jak poinformował portal "The Athletic", a co potwierdziły francuskie media, Hiszpan przeszedł niedawno badania, których wyniki były bardzo pozytywne.

- Mam wrażenie, że moje ciało wróciło do pełni sprawności. W głowie mam tylko powrót na boisko. Lekarze mówili mi, że nie widzą przeciwwskazań, bym niedługo zaczął trenować - mówił zawodnik w ostatnim wywiadzie pod koniec grudnia.

Rico, którego kontrakt z PSG wygasa w czerwcu tego roku, jest w stałym kontakcie z klubem. Wg "The Athletic" Hiszpan będzie musiał jeszcze tylko przejść specjalistyczne badania, które jeśli dadzą pozytywny wynik, to bramkarz już niedługo będzie mógł wznowić treningi z mistrzami Francji.

Rico bramkarzem Paris Saint Germain jest od 2020 roku, lecz w tym czasie był jeszcze na wypożyczeniu w RCD Mallorca. Wcześniej reprezentował barwy Fulham oraz Sevilli, której jest wychowankiem. Z zespołem ze stolicy Andaluzji trzykrotnie wygrał Ligę Europy. Zadebiutował także w reprezentacji Hiszpanii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.