Polak bohaterem swojego klubu! Najlepszy w lidze. Fenomen

Przemysław Frankowski w minionej kolejce rozegrał tylko drugie 45 minut w starciu z Olympique Lyon, ale w tym czasie zdołał strzelić dwa gole i dać swojej drużynie zwycięstwo 3:2. Nic dziwnego, że reprezentant Polski znalazł się XI kolejki prestiżowego francuskiego dziennika sportowego "L'Equipe" z notą osiem. "To się nazywa imponujące wejście" - piszą Francuzi.

Dla Lens aktualnie trwający sezon jest wyjątkowy, gdyż ekipa Przemysława Frankowskiego wróciła do Ligi Mistrzów po 20 latach przerwy. Wiąże się to jednak z większymi wymaganiami oraz intensywnością, co mocno daje im się we znaki. Zwłaszcza w rozgrywkach Champions League, w których Lens kilka dni temu przegrało aż 0:6 z Arsenalem.

Zobacz wideo Policjant, piłkarz, skoczek. Wszystkie oblicza nowego trenera Polek

Kapitalny występ Frankowskiego nagrodzony. XI kolejki obok Mbappe

Humory poprawili sobie w sobotę. To tego dnia doszło do domowego ligowego starcia z pogrążonym w ogromnym kryzysie sportowym i finansowym Olympique Lyon. Niespodziewanie to jednak goście wyszli na prowadzenie, ale podopieczni Francka Haise zdołali odwrócić losy meczu i zwyciężyć 3:2. Dużym w tym udział Przemysława Frankowskiego, który pojawił się na boisku wraz z rozpoczęciem drugiej połowy. Wówczas na tablicy wyników widniał rezultat 1:1.

Reprezentant Polski najpierw pewnie wykorzystał rzut karny, lecz Lyon zdołał odpowiedzieć drugim trafieniem Jake'a O'Briena. Frankowski dał zwycięstwo Lens golem na kwadrans przed końcem spotkania. 28-latek wykorzystał zagranie Rubena Aguilara i niepilnowany w polu karnym dopadł do futbolówki, a chwilę później przymierzył z pierwszej piłki i umieścił ją w siatce. - Nie chciałem robić nic specjalnego, po prostu pomóc drużynie. Można powiedzieć, że wykonałem swoją pracę - podsumował po spotkaniu Polak.

Dwa trafienia Przemysława Frankowskiego w ciągu 45 minut spędzonych na murawie dały mu miejsce w XI kolejki prestiżowego francuskiego dziennika sportowego "L'Equipe". "To się nazywa imponujące wejście. Wchodzący w przerwie meczu z Lyonem wahadłowy Lens odegrał kluczową rolę w sukcesie jego zespołu. Polak wykorzystał rzut karny i dał swojej drużynie zdecydowaną przewagę fenomenalnym wolejem tuż po wyrównaniu Lyonu" - czytamy w uzasadnieniu. 38-krotny reprezentant Polski otrzymał notę osiem. Lepszą niż m.in. Kylian Mbappe.

Dla Frankowskiego był to już 97. występ w barwach francuskiej drużyny oraz trafienia numer dwanaście i trzynaście. Polak jest zawodnikiem tego klubu od lata 2021 roku. RC Lens po zwycięstwie nad Lyonem zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli Ligue 1, mając na koncie 22 punkty i do podium tracą dwa punkty.

Więcej o:
Copyright © Agora SA