Co on zrobił?! Kuriozalny faul Donnarummy. "Kryminał" [WIDEO]

PSG bardzo skomplikowało sobie sytuację już na początku meczu z Le Havre. Głównym winowajcą był Gianluigi Donnarumma. Włoski bramkarz brutalnie sfaulował rywala poza polem karnym i sędzia bez zastanowienia pokazał mu czerwoną kartkę. "Kryminał w wykonaniu bramkarza PSG" - napisała na Twitterze stacja Eleven Sports.

W 14. kolejce Ligue 1 PSG mierzyło się na wyjeździe z Le Havre. Zdecydowanym faworytem tego spotkania byli goście. Nie zaczęło się ono jednak dla nich najlepiej, ponieważ już na początku starcia z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Fabian Ruiz. 

Zobacz wideo Reprezentacji Polski brakuje liderów. Probierz komentuje: Robert w tym pomagał

Brutalny faul Donnarummy. Wyleciał z boiska po 10 minutach

W 10. minucie sytuacja PSG jeszcze bardziej się skomplikowała. Wszystko przez Gianluigiego Donnarumme, który brutalnie sfaulował jednego z rywali. Włoch wybiegł do piłki poza pole karne i próbował ją wybić. Nie udało mu się to, ale przy interwencji kopnął wyprostowaną nogą jednego z zawodników drużyny przeciwnej. Sędzie nie wahał się ani chwili i pokazał mu czerwoną kartkę. "Kryminał w wykonaniu bramkarza PSG" - napisała na Twitterze stacja Eleven Sports. Po wyrzuceniu z boiska Włocha między słupkami stanął Arnau Tenas, który wszedł w miejsce Bradleya Barcoli. 

- Absolutna nieodpowiedzialność. Trzeci mecz z rzędu, w którym Włoch popełnia błąd. Jego dyspozycja nie jest ostatnio wysoka - powiedział komentator Canal +, który nawiązał do poprzednich wpadek bramkarza. W minionej kolejce Ligue 1 w meczu przeciwko Monaco Donnarumma podał piłkę tuż pod nogi rywala, który bez problemu zdobył bramkę. Później popełnił również błąd w meczu Ligi Mistrzów z Newcastle, gdy odbił piłkę przed siebie, z czego skorzystał Alexander Isak i strzelił gola. 

Pomimo gry w osłabieniu PSG objęło prowadzenie. W 23. minucie pięknym golem popisał się Kylian Mbappe. Francuz oddał strzał sprzed pola karnego, a piłka odbiła się od słupka i wleciała do bramki.

Le Havre nie potrafiło wykorzystać gry w przewadze i w drugiej połowie straciło kolejnego gola. Tym razem na listę strzelców wpisał się Vitinha. Ostatecznie PSG wygrało 2:0. Po 14 meczach drużyna z Paryża jest liderem tabeli z dorobkiem 33 punktów. Le Havre natomiast zajmuje dziewiąte miejsce i ma na koncie 16 punktów. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA