Sensacyjne informacje Borka. Marcin Bułka na celowniku Realu, Milanu i innych

Marcin Bułka od początku sezonu zachwyca w barwach OGC Nice i wzbudza zainteresowanie największych klubów w Europie. Po debiucie bramkarza reprezentacji Polski nie milkną echa potencjalnego transferu 24-latka. Mateusz Borek na Kanale Sportowym zdradził nazwy zespołów, które chciałby Polaka w swoich szeregach.

Marcin Bułka przed sezonem został pierwszym bramkarze OGC Nice i stał się prawdziwą gwiazdą francuskiej Ligue 1. Polak rozegrał na razie 12 meczów, w których puścił zaledwie cztery gole i aż dziewięć razy zachował czyste konto. Dzięki temu w meczu z Łotwą zadebiutował w reprezentacji Polski i stał się celem transferowym wielkich klubów z czołowych lig. Mateusz Borek ujawnia zainteresowanie 24-latkiem i potencjalną kwotę transakcji. 

Zobacz wideo Jeszcze 5 lat temu Michał Probierz nie chciał być selekcjonerem. „Młodzieżówka była, jak moje dziecko"

Marcin Bułka odejdzie do czołowego klubu w Europie? Mateusz Borek ujawnia kwotę

Bułka wielokrotnie podkreślał, że jest zadowolony ze swojej sytuacji w Nicei i skupia się jedynie na ciężkiej pracy i pozostaniu w formie. Media spekulują jednak, że przy tak dobrych występach długo nie zostanie we francuskim klubie i odejdzie do jednego z gigantów europejskiego futbolu. Takiego zdania jest również Mateusz Borek. 

- Jest bardzo szczęśliwy z bycia i grania w Nicei. Domyślacie się jednak, że jak mówimy o 24-letnim bramkarzu, który robi taką furorę i ma takie statystyki, to już pojawiły się w Nicei na stole pierwsze zapytania transferowe - zdradził dziennikarz w programie "Loża Piłkarska" na Kanale Sportowym. 

Borek pokusił się nawet o konkrety i zdradził kluby, które interesują się bramkarzem. Nie zabrakło również potencjalnej kwoty transferu, która zwala z nóg. 

- Z tego co udało mi się ustalić, nie są to małe kluby. Real Madryt, Milan, Juventus, Manchester United. Słysze o kwocie 40 milionów euro za Marcina Bułkę, ale z ewentualnym wypożyczeniem zawodnika na rok lub na dwa z powrotem do Nicei. Na tym najwyższym poziomie, pomimo niewątpliwego talentu, brakuje mu tej praktyki. On potrzebuje kilkudziesięciu meczów na poziomie Nicei, żeby za chwilę przechodzić do dużego klubu - podsumował dziennikarz.

Nie wiadomo, kiedy miałoby dojść do potencjalnego transferu Marcina Bułki. Na razie bramkarz wrócił do Nicei po zgrupowaniu reprezentacji Polski i w niedzielę 26 listopada o 13:00 rozegra mecz ligowy przeciwko Toulouse. Kontrakt 24-latka obowiązuje do czerwca 2026 roku. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA