Paris Saint-Germian na starcie sezonu Ligue 1 zaliczyło dwie wpadki, jakimi były remisy z Lorient (0:0) oraz Toulouse (1:1). Potem zaczęło spisywać się o wiele lepiej, z czterech meczów ligowych trzy wygrało i poniosło jedną porażkę (2:3 z OGC Nice). W siódmej kolejce rywalizowało z będącym na ostatnim miejscu w tabeli Clermont (jeden punkt w sześciu spotkaniach).
W związku z dużą liczbą meczów w ostatnich dniach Luis Enrique dokonał zmian w wyjściowym składzie. Jednak obok kilku rezerwowych od początku zagrały gwiazdy zespołu, między innymi Kylian Mbappe czy Gianluigi Donnarumma.
Mistrzowie Francji od pierwszych minut meczu przeważali i długo utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili stworzyć dużego zagrożenia pod bramką Clermont. Sytuacje mieli Randal Kolo Muani, Mbappe i Ousmane Demeble, ale za każdym razem skutecznie interweniował Mory Diaw, bramkarz Clermont. Po pierwszej połowie było 0:0.
Tuż po przerwie paryżanie dalej atakowali. Strzał Dembele został zablokowany, a uderzenie Hakimiego sparował Diaw. Po kilku minutach musiał interweniować Donnarumma, który zatrzymał Cheicka Oumara Konate. Niedługo później bardzo dobrą okazję miał Mbappe, piłka po jego strzale odbiła się od zewnętrznej części słupka.
W 68. minucie po zamieszaniu w polu karnym PSG gola mógł strzelić Yohann Magnin, ale został zablokowany. Skuteczna gra w defensywie w ostatnich minutach sprawiła, że Clermont nie dało sobie strzelić bramki i zdobyło bardzo cenny punkt za remis 0:0.
Mistrzowie Francji mają czego żałować, o czym świadczą choćby statystyki tego spotkania - oddali znacznie więcej strzałów (21 do 12), w tym celnych (10 do 3), znacznie dłużej byli także przy piłce (67 proc. do 33 proc.). A tak w siódmym meczu ligowym po raz czwarty stracili punkty.
Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Po tym spotkaniu PSG ma 12 punktów i jest trzecie w tabeli, ale może spaść nawet na piąte miejsce, jeśli zwycięstwa odniosą Nicea i Stade Reims. Clermont z dwoma punktami awansowało z 18. na 17. pozycję. W środę 4 października paryżanie zagrają w Lidze Mistrzów z Newcastle.