Zaskakujące doniesienia ws. transferu Mbappe

Paris Saint-Germain wcale nie zamierza rezygnować z Kyliana Mbappe. Luis Campos spotkał się z jego agentami i złożył kolejną ofertę przedłużenia kontraktu, proponując jeszcze lepsze warunki niż dotychczas - informuje RMC Sport. Reakcja przedstawicieli Francuza była jednoznaczna.
Fot. Francois Mori / AP

Kylian Mbappe pozostaje nieugięty - chce wypełnić kontrakt ważny do czerwca 2024 roku, a następnie odejść z Paris Saint-Germain. Choć taki ruch zapewni mu dodatkowe bonusy w postaci około 40 mln euro, to pozbawi klub szansy na zarobek. W związku z tym media informowały, że władze paryżan postawiły mu ultimatum - albo odchodzi tego lata, albo nie będzie grał przez cały sezon. Starały się też wywrzeć na nim presję, wykluczając go ze składu na przedsezonowe tournee po Japonii.

Zobacz wideo Reportaż o Marcie Linkiewicz - premiera 7 sierpnia na Sport.pl

PSG cały czas walczy o Mbappe. Złożyli kolejną ofertę. Piłkarz mówi dość

Teraz nowe i to dość zaskakujące informacje w sprawie przekazał RMC Sport. Choć wcześniej rozpisywano się, że po odmowie przedłużenia kontraktu przez Mbappe, PSG straciło do niego cierpliwość i chciało pozbyć się zawodnika na siłę, to w sprawie mogło dojść do zwrotu akcji.

Dziennikarze donieśli, że paryżanie wcale nie zamierzają rezygnować z usług Francuza i nadal starają się go przekonać do przedłużenia umowy. We wtorek 8 sierpnia w tej sprawie z agentami piłkarza miał spotkać się sam Luis Campos, a więc dyrektor sportowy klubu. Złożył kolejną ofertę Mbappe - zakładała ona podwyżkę i tak już galaktycznej pensji oraz klauzulę odejścia wynoszącą aż 200 mln euro, która mogłaby zostać aktywowana od 2024 roku. Agenci mieli jednak odrzucić propozycję w imieniu klienta. 

Działania PSG sugerują zakończenie współpracy z Mbappe

W tej sytuacji realne wydają się więc dwa scenariusze - albo Mbappe odejdzie do Realu Madryt już tego lata, albo nie będzie pojawiał się na boisku. Mimo że PSG chciałoby zatrzymać piłkarza, to już powoli przygotowuje się na jego odejście. W oficjalnych sklepach klubu nie można już kupić koszulki Francuza. Na dodatek jego wizerunek jest wymazywany z fasady stadionu Parc des Princes.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl.

A to nie koniec gorącej atmosfery wokół Mbappe. Media informowały, że do akcji chcą wkroczyć także ultrasi PSG. Przygotowują specjalną kampanię przeciwko piłkarzowi, a jej pierwsza odsłona ma mieć miejsce już w sobotę 12 sierpnia, podczas inauguracji sezonu Ligue 1. W spotkaniu z Lorient Francuz najprawdopodobniej nie wejdzie na murawę. Odsunięcie go od składu ma także skłonić go do podjęcia korzystnej dla PSG decyzji. 

Więcej o: