Wydaje się, że przygoda Kyliana Mbappe w PSG dobiega do końca. Francuz dał znać, że zamierza odejść po wygaśnięciu kontraktu w 2024 roku. Działacze klubu mają wobec niego inne plany. Nie chcą puścić go za darmo i naciskają na jego odejście jeszcze tego lata. Ostatnio poczynili ku temu bezwzględne kroki. Zagraniczne media podały, że zawodnik został odsunięty od treningów z drużyną i nie pojechał na zgrupowanie do Japonii.
Najwięcej mówi się o przejściu Mbappe do Realu Madryt, ale ostatnio do walki o podpis Francuza włączył się inny klub. Mowa o Al-Hilal. RMC Sport przekazało, że Saudyjczycy złożyli PSG ofertę w wysokości 200 milionów euro. Francuz miałby zarobić aż 400 milionów euro przez dwa lata gry. Ponadto w umowie miałby zagwarantowaną klauzulę, dzięki której po roku mógłby odejść do Realu Madryt. Informacje na temat oferty potwierdził Tancredi Palmeri ze Sport Italia. Włoch wyjaśnił również, że Real byłby jedynym klubem, który mógłby ściągnąć Mbappe dzięki temu zapisowi.
Kolejka chętnych po Mbappe stale się wydłuża. Ostatnio "Marca" podała, że napastnikiem interesują się także Manchester United, Tottenham Hotspur i Chelsea. Hiszpanie są jednak pewni, że zawodnik chce grać w Realu Madryt. Obecnie jego przyszłość pozostaje niepewna i prawdopodobnie czeka nas jeszcze długa saga.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W zeszłym sezonie PSG sięgnęło po mistrzostwo i Superpuchar Francji. Obecnie drużyna przygotowuje się do nadchodzących rozgrywek Ligue 1. Już 25 lipca czeka ją towarzyskie starcie z Al-Nassr. Następnie zagra jeszcze z Cerezo Osaka i Interem Mediolan. Sezon na francuskich boiskach zainauguruje 13 sierpnia. Tego dnia zmierzy się z Lorient.