Aresztowano trenera PSG. Problemy mistrza Francji. Interwencja prokuratury

Aktualny jeszcze szkoleniowiec PSG Christophe Galtier ma ogromne kłopoty. Jak informuje stacja RMC Sport, powołując się na prokuraturę we Francji, trener oraz jego adoptowany syn, a jednocześnie agent John Valovic-Galtier zostali w piątek aresztowani w sprawie dyskryminacji rasowej w jego byłym zespole OGC Nice. Mogą pozostać w areszcie nawet na dłużej.
Fot. Francois Mori / AP

Nie są to zbyt udane tygodnie dla zespołu PSG. Nie tak dawno Leo Messi przekazał, że nie przedłuży wygasającego z końcem czerwca kontraktu i przeniesie się do amerykańskiego Interu Miami. Ponadto wciąż nieznana jest przyszłość Kyliana Mbappe, który kuszony jest wizją gry w Realu Madryt. Pomimo tego władze paryskiego klubu nie próżnują i lada dzień powinni ogłosić porozumienie z nowym trenerem Luisem Enrique. Dotychczasowy szkoleniowiec Christophe Galtier nawet nie został jeszcze oficjalnie zwolniony, ale ma teraz dużo poważniejsze problemy na głowie.

Zobacz wideo "Wicemistrzostwo Europy zostaje w Polsce". Dariusz Popiela z drużynowym srebrem w slalomie kajakowym

Christophe Galtier aresztowany. Wspólnie z synem odpowie za rasistowskie zachowania

Kilka miesięcy temu informowaliśmy o tym, że Galtier został oskarżony o rasizm i nietolerancję wobec zawodników jego poprzedniego klubu OGC Nice. Szkoleniowiec rzekomo mówił, że "nie może mieć w drużynie tylu czarnych i muzułmanów". Oczywiście, wszystkiemu zaprzeczał, nawet kiedy temat był poruszany na konferencjach prasowych, ale sprawa nagle nabrała tempa.

Jak poinformowała stacja RMC Sport, powołując się na prokuraturę we Francji, Christophe Galtier i jego adoptowany syn, a jednocześnie agent John Valovic-Galtier zostali w piątek aresztowani w sprawie dyskryminacji rasowej w zespole z Nicei. Funkcjonariusze przesłuchali już dużą liczbę świadków związanych bezpośrednio z klubem, a na sam koniec zdecydowali się przeprowadzić czynności sprawdzające w obecności aktualnego jeszcze trenera PSG.

Na ten moment nie wiadomo, jaka będzie dalsza przyszłość zarówno 56-latka, jak i jego pasierba. Śledczy mają możliwość zatrzymać podejrzaną osobę w areszcie policyjnym na 24 godziny, po czym muszą jednak podjąć decyzję, czy zostaje ona zwolniona, czy musi stawić się przed sądem w celu podjęcia decyzji o wszczęciu postępowania prawnego. W najbliższym czasie powinniśmy się spodziewać nowych informacji.

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Galtier rozstał się z Niceą z końcem czerwca 2022 roku, aby kilka dni później związać się z PSG. Podpisał dwuletni kontrakt, który wszystko wskazuje na to, że nie zostanie przez niego wypełniony. Łącznie poprowadził paryski klub w 50 spotkaniach.

Więcej o: