Paris Saint-Germian po raz kolejny wygrało francuską Ligue 1, ale nie popisało się w Lidze Mistrzów. Z elitarnych rozgrywek odpadło już po 1/8 finału, gdzie przegrało 0:3 z Bayernem Monachium. Z tego powodu władze klubu nie są zadowolone z trenera Christophe'a Galtiera i poszukują dla niego zastępcy. Blisko paryskiego klubu był Julian Nagelsmann, ale negocjacje upadły. Teraz do gry wszedł uznany hiszpański szkoleniowiec.
Francuskie "L'Equipe" informuje, że po upadku negocjacji z Nagelsmannem władze PSG zgłosiły się do Luisa Enrique i to z nim prowadzą zaawansowane rozmowy. Hiszpan miał już wstępnie zaakceptować propozycję, ale prowadzi rozmowy na temat współpracowników i klauzul w kontrakcie. Środowisko szkoleniowca nie skomentowało doniesień.
Enrique pozostaje bez pracy od 8 grudnia 2022 roku, kiedy to opuści reprezentację Hiszpanii. Z półroczną przerwą w 2019 roku, pracował w kadrze nieco ponad cztery lata. Poprowadził ją w 44 meczach, notując 24 wygrane, 11 remisów i dziewięć porażek. Nie wygrał żadnego trofeum.
W przeszłości jednak wygrał Ligę Mistrzów z FC Barceloną, a to właśnie tego brakuje w gablocie Paris Saint-Germain. Szkoleniowiec prowadził zespół z Katalonii od 2014 do 2017 roku. Dwa razy zostawał mistrzem Hiszpanii, trzy razy świętował triumf w Superpucharze, a indywidualnie został trenerem roku za sezon 14/15.
Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Paris Saint-Germain oficjalnie nie rozstało się jeszcze z Christophem Galtierem. Kontrakt Francuza wygasa w czerwcu 2024 roku i paryżanie będą musieli wypłacić mu odprawę w wysokości sześciu milionów euro. Według mediów kandydatem do zastąpienia go jest jeszcze były gracz PSG - Thiago Motta.