Just Fontaine urodził się w Maroku, jednak międzynarodową sławę zdobył, reprezentując Francję. W latach 1953-1960 rozegrał dla "Trójkolorowych" 21 spotkań, w których strzelił aż 30 goli. Do historii przeszedł jego popis z mistrzostw świata w 1958 roku, które odbywały się w Szwecji. W sześciu meczach zdobył aż 13 bramek i został królem strzelców imprezy, którą Francuzi skończyli na trzecim miejscu.
Fontaine do dziś jest rekordzistą, jeśli chodzi o liczbę bramek zdobytych na pojedynczym turnieju o mistrzostwo świata. Żadnemu z wybitnych napastników, którzy grali, bądź nadal grają, nie udało się zbliżyć do jego osiągnięcia. Co więcej, 13 bramek zdobytych w 1958 roku daje Francuzowi 4. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców wszech czasów mundialu. Dzieli je z Leo Messim, który potrzebował jednak aż 26 spotkań, by zrównać się ze zmarłą legendą.
Karierę genialnego napastnika zastopowały jednak ciągłe kontuzje. W efekcie był on zmuszony zakończyć zawodowe granie w wieku zaledwie 28 lat. Miał wówczas za sobą występy w takich zespołach jak US Casablanca, OGC Nice i Stade Reims. Z tym ostatnim zespołem cztery razy zdobywał mistrzostwo Francji i zagrał w finale Pucharu Europy.
Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl
Po zakończeniu kariery Fontaine zajął się pracą trenerską. Prowadził m.in. reprezentacje Francji i Maroka, a także Paris Saint-Germain i Toulouse. W 2004 roku FIFA umieściła go na liście stu najlepszych piłkarzy w historii (lista ostatecznie liczyła 125 zawodników - przyp. red.), przygotowanej z okazji stulecia federacji. Za jej utworzenie odpowiadał legendarny Pele.
W 2014 roku podczas mundialu w Brazylii Just Fontaine odebrał specjalną statuetkę Złotego Buta, za swój rekord strzelecki z MŚ 1958. Nagrodę wręczyli mu Ronaldo i Michel Platini. - Jestem bardzo dumny z otrzymania tego buta, jest wyjątkowy i bardzo dobrze, ponieważ ja też jestem wyjątkowy. Faceci obok mnie, którzy przyznają mi tę nagrodę, też są wyjątkowi - powiedział wówczas Fontaine, którego wypowiedź cytuje "Daily Mail".
Jak podają francuskie media, Just Fontaine zmarł w nocy z wtorku na środę w Tuluzie, gdzie mieszkał od lat. Miał 89 lat.