Obłęd. Kosmiczna oferta dla Messiego. Takich pieniędzy nie zarobiłby nawet Ronaldo

Prezesów Al-Hilal nie zniechęciło odrzucenie przez Leo Messiego niezwykle atrakcyjnej oferty kontraktu. Nie zamierzają się poddawać i zaproponowali kolejne, kosmiczne warunki Argentyńczykowi.
Fot. Francois Mori / AP

Leo Messi od kilku tygodni znalazł się na celowniku klubu Al-Hilal, czyli jednego z największych rywali Al-Nassr, w którym występuje Cristiano Ronaldo. Rywale Al-Nassr ponoć zaproponowali złotemu medaliście katarskiego mundialu aż 300 mln euro za sezon, czyli aż o 100 mln więcej, niż w barwach nowego zespołu zarabia Cristiano Ronaldo. - To byłoby jak podpisanie kontraktu z Cristiano Ronaldo. Nie chodzi tu tylko o klub i zawodnika, ale o kierunek, który obieramy - mówił Fahed Al-Mofarij, prezes Al-Hilal

Zobacz wideo Sensacyjne powołania Santosa? Problemy już na starcie

Saudyjczycy nie poddają się. Kosmiczne pieniądze dla Messiego

Taka oferta została jednak odrzucona. To jednak nie zniechęciło prezesów Al-Hilal. Według informacji dziennikarza Rudy'ego Galettiego, dziennikarza "Tribal Football", Arabowie myślą o złożeniu kolejnej, bardzo atrakcyjnej propozycji. Messi miałby zarabiać nawet astronomiczną kwotę - ok. 450 milionów dolarów.

Obecny kontrakt Lionela Messiego z Paris-Saint Germain jest ważny do 30 czerwca obecnego roku. Kapitan reprezentacji Argentyny nie podjął jeszcze decyzji odnośnie swojej przyszłości, dlatego nadal nie wiadomo, w jakim zespole w sezonie 2023/24 wystąpi 35-latek.

Na mocy aktualnej umowy z mistrzami Francji Lionel Messi zarabia około 30 mln euro za sezon, jednak gdyby były piłkarz Barcelony zdecydował się na przedłużenie kontraktu, to kwota z pewnością stałaby się większa.

Argentyńczyk to nie jedyny piłkarz, którego chcą pozyskać Saudyjczycy. W kręgu zainteresowania tamtejszych klubów są m.in. Chorwat Luka Modrić, Argentyńczyk Angel Di Maria czy Hiszpanie Sergio Ramos, Isco i Sergio Busquets. 

Leo Messi w tym sezonie zagrał w PSG w 25 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Zdobył piętnaście bramek i miał czternaście asyst.

PSG ma szansę na dwa trofea - wygranie ligi francuskiej oraz triumf w Lidze Mistrzów. W tych pierwszych rozgrywkach prowadzi w tabeli - po 23 kolejkach ma 54 punktów, cztery więcej niż wicelider Olympique Marsylia.

W Champions League ekipę z Paryża już w 1/8 finału czeka nie lada wyzwanie, bo zagra w dwumeczu z innym faworytem - Bayernem Monachium. Pierwsze spotkanie we wtorek, 14 lutego o godz. 21.

Więcej o: