Sezon 2022/2023 jest bardzo trudny dla piłkarzy Olympique Lyon. Wielokrotni mistrzowie Francji od dłuższego czasu nie mogą znaleźć odpowiedniego rytmu w Ligue 1, wygrywając tylko jedno z ostatnich pięciu spotkań i zajmując dopiero ósme miejsce w lidze, ze stratą 22 punktów do Paris Saint-Germain oraz 20 oczek do RC Lens.
Jednym z zawodników, którzy w obecnym sezonie grają wyraźnie poniżej oczekiwań, jest doświadczony napastnik Karl Toko Ekambi. Niespełna 31-letni snajper swojego ostatniego gola strzelił 11 września w wyjazdowym meczu z Monaco. Od tej pory jego gra pozostawia bardzo wiele do życzenia, o czym doskonale wie sam piłkarz.
W trakcie sobotniego meczu przeciwko RC Strasbourg Laurent Blanc, prowadzący zespół z Lyonu, postanowił ściągnąć Toko Ekambiego z boiska już w 58 minucie meczu. Kameruński napastnik, notując kolejny bardzo przeciętny występ, postanowił nie siadać na ławce rezerwowych i zszedł bezpośrednio do szatni. Tam dał upust swoim emocjom, kopiąc stojący pod ścianą śmietnik. Zrobił to z taką siłą, że sam się przewrócił. Szczytem absurdu byłoby, gdyby odniósł przy tym kontuzję.
Ostatecznie sobotnie spotkanie na stadionie w Lyonie zakończył się wygraną gości 2:1, którzy dzięki niej zdołali wydostać się ze strefy spadkowej. Pod stołkiem Laurenta Blanca robi się za to coraz goręcej.
Na ten moment nie wiadomo, czy klub lub liga pociągną Toko Ekambiego do odpowiedzialności za zachowanie w strefie, do której dostęp mają telewizyjne kariery. Niewykluczone, że napastnik Olympique Lyon będzie musiał zapłacić karę finansową.