Mbappe: Nie mogę grać dla ludzi, którzy myślą, że jestem małpą

Kylian Mbappe opowiedział o kulisach pozostania w PSG. Zdradził również, że kilka razy rozmawiał w tej sprawie z prezydentem Emmanuelem Macronem. Ponadto Francuz wspomina, że myślał o zakończeniu kariery reprezentacyjnej. - Nie mogę grać dla ludzi, którzy myślą, że jestem małpą - oznajmił.
Fot. Antonio Calanni / AP

Kylian Mbappe od 2018 roku był najdrożej wycenianym piłkarzem na świecie, ostatnio został jednak zdetronizowany przez Erlinga Haalanda z Manchesteru City. Nic dziwnego, że jego obecny klub PSG ze wszystkich sił starał się go zatrzymać, kiedy latem zeszłego roku pytał o niego Real Madryt. Jak informuje magazyn "Sports Illustrated", w rozmowach z gwiazdą Paryżan brał udział nawet prezydent Francji Emmanuel Macron.

Zobacz wideo Co musi zrobić Lewandowski, żeby zostać sportowcem roku?

Kylian Mbappe został w PSG po rozmowach z Emmanuelem Macronem

Reprezentant Francji był już ponoć o krok od opuszczenia szeregów PSG, jednak negocjatorem stał się nieoczekiwanie prezydent Francji Emmanuel Macron. Głowa państwa kilkukrotnie zadzwoniła do piłkarza, jedną z nich cytuje "Sports Illustrated".

- Wiem, że chcesz odejść. Chcę ci powiedzieć, że jesteś bardzo ważny dla Francji. Nie chcę, żebyś odchodził. Tutaj masz możliwość napisania historii. Wszyscy cię kochają - miał powiedzieć Macron. Rozmowy z prezydentem ostatecznie przekonały Francuza do pozostania w PSG. 

- Powiedziałem, że to doceniam, bo to naprawdę szalone. - śmieje się Mbappe, o czym czytam na łamach magazynu. - Prezydent dzwoni do ciebie i chce, żebyś został. Piłkarz również lekko żartując, dodaje, że "Odbyło się kilka telefonów między nami. Były rozmowy w grudniu, styczniu, lutym, marcu.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Decyzja o pozostaniu we Francji wcale nie była taka łatwa, napastnik od dziecka marzył o grze w białej koszulce Realu, a kiedy pojawiła się możliwość trafienia do Madrytu, postanowił zostać. Kylian Mbappe odniósł się również do rasistowskich komentarzy na jego temat. Zawodnik PSG miał nawet rozważać zakończenie kariery. 

- Powiedziałem: 'Nie mogę grać dla ludzi, którzy myślą, że jestem małpą. Nie będę grać" – opowiada jeden z najlepszych piłkarzy świata. - Potem przychodzi czas na refleksję, dla tych wszystkich ludzi wokół mnie, którzy kibicują mi, i myślę, że rezygnacja nie była dobrym przesłaniem. Bo myślę, że jestem przykładem dla wszystkich.To jest nowa Francja. To dlatego nie zrezygnowałem z reprezentacji. Ponieważ przesłaniem dla młodego pokolenia jest powiedzenie: "Jesteśmy od tego silniejsi".

Odpowiedzią Emmanuela Macrona na te wszystkie głosy o jego udziale w pozostanie Kyliana Mbappe w Paryżu było zdanie "Uważam, że moim obowiązkiem jako prezydenta jest obrona kraju" - zażartował Macron podczas jednego z czerwcowych przemówień do dziennikarzy.

Więcej o: