"Niepożądani". PSG bez litości dla swoich gwiazd. Czarna lista

Władze Paris Saint-Germain liczą na spore odświeżenie kadry przed nowym sezonem Ligue 1. Mistrzowie Francji mają nadzieję na sprzedaż około jedenastu piłkarzy - informuje dziennik "Le Parisien".
Fot. Hiro Komae / AP Photo

Najważniejszą informacją dla Paris Saint-Germain po zakończeniu poprzedniego sezonu było przedłużenie kontraktu z Kylianem Mbappe do czerwca 2025 roku. Mimo to mistrzowie Francji są w trakcie licznych zmian, ponieważ Mauricio Pochettino zastąpił Christophe Galtier, a poza wykupieniem Nuno Mendesa paryżanie sprowadzili Vitinhę z FC Porto, Hugo Ekitike ze Stade Reims oraz Nordiego Mukiele z RB Lipsk. PSG czeka też sporo zmian, w kontekście uszczuplenia kadry na nowy sezon.

Zobacz wideo Widzew po ośmiu latach wrócił do ekstraklasy. "Już nigdy nie będzie szedł sam"

Media: Jedenastu niepożądanych w PSG. Władze dokonują "bezkompromisowych ruchów"

Francuski dziennik "L'Equipe" informuje, że łącznie jedenastu piłkarzy znajduje się na liście "niepożądanych" w drużynie Paris Saint-Germain. W tym gronie znajdują się m.in. Mauro Icardi, Georginio Wijnaldum, Ander Herrera, Rafinha, Layvin Kurzawa czy Thilo Kehrer. Władze PSG są bezkompromisowe i mają zamiar uzmysłowić piłkarzom, że jedynym rozwiązaniem dla nich jest znalezienie sobie nowego pracodawcy. 

To podejście władz Paris Saint-Germain podoba się także nowemu trenerowi, czyli Christophe'owi Galtierowi. - Uważam, że nasz skład musi się znacznie zmniejszyć. Dużo czasu poświęciliśmy na ten temat w rozmowach z zarządem. Nie możemy mieć zawodników, którzy przez cały sezon prawie nic nie grają i są nieszczęśliwi. Chcemy uszczuplić tę kadrę na tyle, żeby każdy mógł trochę pograć w trakcie sezonu - tłumaczył trener.

Christophe Galtier powołał 22 zawodników na Superpuchar Francji przeciwko FC Nantes, który odbędzie się w niedzielę 31 lipca o godzinie 20:00 w Tel-Awiwie. Francuskie media informują, że poza szóstką wyżej wymienionych piłkarzy z PSG odejdzie także Leandro Paredes, Idrissa Gueye, Julian Draxler, Abdou Diallo oraz Junior Dina Ebimbe.

Więcej o: