PSG wydało fortunę na zwolnienia trzech trenerów. Sami się wygadali

40 milionów euro - tyle Paris Saint-Germain musiało zapłacić za zwolnienia trzech z czterech poprzednich trenerów. Kwota urosła po wtorkowej dymisji Mauricio Pochettino.

We wtorek mistrzowie Francji ogłosili rozstanie z Mauricio Pochettino i zaprezentowali Christophe'a Galtiera w roli nowego trenera drużyny. To już trzeci szkoleniowiec, który poprowadzi PSG w ciągu ostatnich 18 miesięcy.

Zobacz wideo Lewandowski numerem jeden na liście życzeń Barcelony? Potwierdza kataloński dziennikarz

W grudniu 2020 roku paryski klub rozstał się z Thomasem Tuchelem, który pracował z zespołem niespełna dwa i pół roku. Jego następca - Pochettino - wytrwał na stanowisku o rok krócej. Niemiec i Argentyńczyk, podobnie jak ich poprzednicy, nie byli w stanie zagrzać miejsca w PSG. Każde rozstanie kosztowało mistrzów Francji sporą sumkę.

Ostatnie wydatki na zwolnienia trenerów podsumował hiszpański dziennik "Marca". Według niego zwolnienie trzech z czterech ostatnich szkoleniowców kosztowało klub około 40 milionów euro. Jedynym trenerem, który w ostatnim czasie nie został zwolniony z PSG, był Unai Emery. Kontrakt z Hiszpanem nie został przedłużony po dwóch sezonach współpracy.

Jake Paul ma nowego rywala. Najtrudniejszy testJake Paul ma nowego rywala. Najtrudniejszy test

W porównaniu do innych szkoleniowców to spore osiągnięcie. Najwięcej na zwolnieniu z PSG zarobił Laurent Blanc. Były selekcjoner reprezentacji Francji pracował w Paryżu przez trzy lata od sierpnia 2013 roku. Zimą 2016 roku umowa Blanca została przedłużona o dwa lata, do czerwca 2018 roku.

PSG wydało fortunę na zwolnienia trenerów

Zaledwie kilka miesięcy później Francuz został jednak zwolniony. Prezes klubu - Nasser Al-Khelaifi - stwierdził, że sezon 2015/16 należy uznać za stracony, bo zespół odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów po dwumeczu z Manchesterem City. Mimo że umowa Blanca ważna była jeszcze przez dwa lata, PSG zdecydowało się go zwolnić. Mistrzowie Francji musieli zapłacić trenerowi aż 22 miliony euro.

Trzy razy mniejszą kwotę od PSG otrzymał Tuchel, którego zwolniono w grudniu 2020 roku, kiedy do końca jego kontraktu pozostawało pół roku. Umowa Niemca ważna była do czerwca 2021 roku, jednak słaba postawa w lidze i konflikt z zespołem sprawiły, że w Paryżu ścięto kolejną głowę.

Nicola ZalewskiLegenda włoskiej piłki zachwycona Zalewskim. "Widzę w nim siebie"

Zagadką pozostaje to, ile na rozstaniu z PSG zarobił Pochettino. W styczniu 2021 roku Argentyńczyk podpisał z klubem półtoraroczną umowę. Już w lipcu tego samego roku klub zdecydował się ją przedłużyć do czerwca 2023 roku. Pochettino, tak samo jak poprzednicy, kontraktu jednak nie wypełnił.

Szkoleniowiec został zwolniony na rok przed wygaśnięciem umowy, za co według mediów otrzymał od 10 do 15 milionów euro. Można się tylko zastanawiać, ile na pracy w Paryżu zarobi Galtier. Pracy, albo zwolnieniu z niej.

Więcej o: