Neymar na gorącym krześle w PSG. Transfer możliwy jeszcze tego lata

Niezadowolenie z Neymara w stolicy Francji może doprowadzić do tego, że Brazylijczyk zmieni klub - informują francuskie media. Jeśli taki scenariusz faktycznie byłby możliwy, jego sprowadzeniem mają być zainteresowanie dwa angielskie kluby.

W 2017 roku Neymar przenosił się do klubu ze stolicy Francji jako jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Zakładano, że w nowym zespole rozwinie się jeszcze bardziej, a jego znakomite występy nie tylko pozytywnie wpłyną na stan finansowy PSG, ale przede wszystkim pozwolą osiągnąć długo wyczekiwany sukces w europejskich pucharach.

Zobacz wideo Eric Abidal zabrał przydomek "Galaktyczni" Realowi. Teraz inny zespół składa się z "galaktycznych piłkarzy"

Croatia Austria Nations League SoccerByły piłkarz Legii na celowniku Atletico Madryt

Al-Khelaifi nie wyklucza odejścia Neymara

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Neymar co prawda gwarantował sporo bramek i asyst w rozgrywkach Ligue 1, jednak mając na uwadze jego cenę i wpływ, jaki powinien mieć na grę całej drużyny, jego dyspozycja pozostawiała sporo do życzenia. Tak też było w poprzednim sezonie, nawet pomimo strzelenia 13 bramek i zanotowania ośmiu asyst.

W ostatnim czasie media zaczęły spekulować, że przed rozpoczęciem kolejnego sezonu Brazylijczyk odejdzie z PSG. Powodem tego miał być fakt, że ma już on 30 lat, a jego styl życia i przykładanie się do zawodowej kariery nie stoi na najwyższym poziomie.

- Czy możliwe jest odejście Neymara? Mogę tylko powiedzieć, że oczekujemy od wszystkich graczy w przyszłym sezonie lepszej gry. Znacznie lepszej. Wszyscy muszą dawać z siebie 100 procent. Oczywiście w ostatnim sezonie nie byliśmy wystarczająco dobrzy, dlatego na następny sezon cel jest jasny: pracować każdego dnia, dawać z siebie 200 procent. Musimy się zmienić, być znowu pokorni, aby uniknąć kontuzji, zawieszeń i fauli, które zmieniają grę - powiedział prezes klubu Nasser Al-Khelaifi w wywiadzie dla "RMC Sport".

Neymar w Premier League?

Sam Neymar miał ponoć poczuć się mocno dotknięty tymi słowami. W efekcie Brazylijczyk po raz pierwszy od dłuższego czasu wskazał, że niewykluczona jest zmiana klubu. Oświadczył też, że chce czuć wsparcie ze strony PSG, a po takich wypowiedziach Al-Khelaifiego trudno o jego uzyskanie.

Cristiano RonaldoJorge Mendes szukał klubu dla Ronaldo. Manchester United nieugięty

Według informacji "RMC Sport", wśród klubów, które potencjalnie mogłyby spróbować ściągnąć Neymara, wymienia się Chelsea i Manchester United. Co prawda cena za 30-latka mogłaby się okazać zaporowa, jednak biorąc pod uwagę, że samo PSG nie wyklucza odejścia swojej gwiazdy, żądania klubu ze stolicy Francji mogą się obniżyć.

Więcej o: