Wielka szansa Marcina Bułki. Polak może zostać pierwszym bramkarzem zespołu

Pierwszy bramkarz OGC Nice Walter Benitez ogłosił w poniedziałek swoje odejście z klubu. Jest to dobra informacja dla Marcina Bułki, który niedawno został wykupiony przez Niceę z PSG. W obliczu odejścia Argentyńczyka Polak może stać się pierwszym bramkarzem drużyny.

22-letni bramkarz trafił do Nicei na wypożyczenie z PSG w sierpniu ubiegłego roku. Polak pełnił jednak rolę rezerwowego i grał głównie w meczach pucharowych. Teraz może się to zmienić. Bułka został wykupiony z PSG, a dodatkowo z klubu odchodzi jego dotychczasowy rywal o miejsce w bramce Walter Benitez.

Zobacz wideo Wypowiedź Kamila Glika po meczu z Holandią. "Poświęciłem nawet Serie A, żeby pojechać na mundial"

Rywal odchodzi. Marcin Bułka zostanie numerem "1"?

W ubiegłym sezonie pierwszym bramkarzem OGC Nicea był wspomniany Benitez, który bronił niemal we wszystkich meczach ligowych. Marcin Bułka zastąpił go w Ligue 1 tylko raz. Teraz argentyński bramkarz ogłosił swoje odejście z klubu za pośrednictwem Instagrama.

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

"Trudno jest napisać, co czuję. Dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że pokochałem tę koszulkę. Myślałem, że będziemy jeszcze razem przez kilka lat" - napisał Benitez i dodał: "Mimo wszystko, po sześciu pięknych latach nadszedł mój ostatni dzień w klubie. Nie mówię jednak żegnaj, mówię do zobaczenia wkrótce".

Na razie nie wiadomo, gdzie odejdzie Benitez, a także, czy klub będzie szukał za niego następcę. Wiele zależy jednak od tego, jak do tej sprawy podejdzie nowy trener klubu. Ma nim być Lucien Favre, który zastąpi odchodzącego do PSG Christophe Galtiera. Poza Bułką w składzie zespołu jest także 21-letni wychowanek klubu  Teddy Boulhendi, który jeszcze nie zadebiutował. 

Marcin Bułka zostaje w Nicei

Marcin Bułka oficjalnie został wykupiony przez Niceę z PSG za 2 miliony euro. Polak w ubiegłym sezonie wystąpił w sześciu meczach i trzy razy zachował czyste konto. Warto zaznaczyć, że 22-latek przyczynił się do awansu OGC Nice do finału Pucharu Francji poprzez udane interwencje w meczach.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.