Kłopoty PSG. Mauricio Pochettino trzyma w szachu cały klub

Odejście Mauricio Pochettino z PSG wydaje się być przesądzone już od dłuższego czasu. Jednak nadal brakuje oficjalnego potwierdzenia. Jak się okazuje, kwestią sporną pozostaje kwota odszkodowania dla argentyńskiego szkoleniowca. To z kolei uniemożliwia zatrudnienie jego następcy.

Miniony sezon nie należał do udanych dla Paris Saint-Germain. Choć paryżanie zdobyli mistrzostwo kraju, to w pozostałych rozgrywkach poszło im zdecydowanie gorzej. Podopieczni Mauricio Pochettino odpadli już w 1/8 finału Pucharu Francji. Druzgocącą porażkę zanotowali na tym samym etapie Ligi Mistrzów. Brak zadowalających rezultatów rozwścieczył władze PSG, które postanowiły przeprowadzić kilka radykalnych zmian w drużynie.

Zobacz wideo Co wiemy po zgrupowaniu kadry? "Walka trwa, bo mundial jest przed nami"

Mauricio Pochettino stawia warunki PSG. Paryżanie w tarapatach

Pierwszą z nich jest zmiana trenera. Już od kilku tygodniu mówi się o odejściu Argentyńczyka. Z pracy szkoleniowca niezadowolony jest nie tylko zarząd klubu, ale także Kylian Mbappe, który na mocy nowego kontraktu otrzymał możliwość decydowania o składzie drużyny. Media donosiły, że przed niespełna dwoma tygodniami odbyło się spotkanie Pochettino z władzami klubu, na którym wspólnie zadecydowano o rozstaniu. Wówczas rzekomo ustalono także wielkość odszkodowania, na jakie może liczyć argentyński szkoleniowiec z uwagi na przedwczesne zerwanie kontraktu. Mowa nawet o 20 milionach euro.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Jednak mimo takich doniesień nadal nie ma oficjalnego potwierdzenia zerwania współpracy. I jak się okazuje, powodem takiej sytuacji jest brak porozumienia związany z kwotą odprawy dla trenera. Jak informują dziennikarze "AS" osoby współpracujące z prezesem klubu Nasserem Al-Khelaifim starają się zmniejszyć sumę odszkodowania. Tylko że takie rozwiązanie nie jest możliwe bez zgody Pochettino. I mało prawdopodobne jest, by Argentyńczyk przystał na nowe, gorsze dla niego warunki. W związku z powyższym rozmowy się przeciągają.

To też działania na niekorzyść drużyny ze stolicy Francji, która do czasu rozwiązania kontraktu z Pochettino nie może podpisać umowy z nowym szkoleniowcem. Tym najprawdopodobniej od przyszłego sezonu zostanie Christophe Galtier z OGC Nice, który zapracował sobie na dobrą opinię zdobywając mistrzostwo Francji z OSC Lille w sezonie 2020/2021. Na uznanie zasługuje także praca, jaką 55-latek wykonuje w obecnym zespole.

Jeszcze przed kilkoma dniami francuski szkoleniowiec był drugim wyborem dla PSG. Bowiem marzeniem paryżan było zatrudnienie Zinedine Zidane'a. Choć legendarny piłkarz odrzucił ofertę Katarczyków, to zaznaczył, że nie zamyka się na kolejne propozycje z ich strony w przyszłości. Teraz jego priorytetem jest objęcie drużyny narodowej po tegorocznych mistrzostwach świata

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.