PSG ma za sobą nie do końca udany sezon. Paryski klub sięgnął co prawda po mistrzostwo Francji, ale w innych rozgrywkach bardzo rozczarował. Z Ligi Mistrzów w 1/8 finału podopiecznych Pochettino wyeliminował Real Madryt. W Pucharze Francji odpadli na tym samym etapie, kiedy to po rzutach karnych pokonała ich Nicea.
W związku z niezadowalającymi wynikami, z PSG ma odejść wielu piłkarzy. Mowa między innymi o Mauro Icardim, Leandro Paredesie i Andre Herrerze. Zawodnicy nie są jednak chętni do opuszczenia stolicy Francji. Niedawno w ostrych słowach poinformował o tym Icardi. Podobne deklaracje wygłosił także Paredes. Jeremy Rothen jest niezadowolony z decyzji graczy i dał to do zrozumienia w audycji na antenie radia RMC. - Wstyd nie zna granic. Niech piłkarze okażą odrobinę szacunku. Nie mogą decydować o pozostaniu, kiedy klub zamierza ich sprzedać. PSG zwalniało już wielkich trenerów, więc może zrobić to samo z piłkarzami, którzy czują się gwiazdami, a są nikim - powiedział były reprezentant Francji i piłkarz tego klubu.
Były piłkarz PSG w mocnych słowach uderzył także bezpośrednio w niektórych piłkarzy - Przestańcie się nami bawić. Po wakacjach może być to dla niektórych trudne. To wiadomość do Neymara, Icardiego i całej tej bandy: szanujcie nas. Paredes i Icardi nie mogą mówić takich rzeczy, gdy nie grają i udają, że trenują. To tylko pokazuje ich profesjonalizm - dodał Rothen.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Przed działaczami PSG czeka sporo pracy przed zbliżającym się sezonem. Poza sprzedażą zawodników mówi się, że właściciele klubu rozglądają się także za nowym trenerem, ponieważ nie są zadowoleni z pracy Mauricio Pochettino. Media niedawno informowały, że francuski klub może objąć Zinedine Zidane.