Alarm w hiszpańskich mediach: Kylian Mbappe pojawił się w Madrycie

Kylian Mbappe został przyłapany w Madrycie. Obecność 23-letniego napastnika Paris Saint-Germain wywołała zamieszanie w hiszpańskich mediach. Szczególnie teraz, gdy do końca jego kontraktu zostało już kilka tygodni, a on sam nie wybrał czy zostanie w Paryżu, czy przejdzie do Realu Madryt.

Jako pierwsi zdjęcia Kyliana Mbappe w Madrycie opublikowali dziennikarze COPE. Udało im się uchwycić 23-letniego napastnika w drodze do jednej z luksusowych restauracji. Na opublikowanych materiałach widać, że napastnikowi towarzyszył jego kolega Achraf Hakimi. W środku na zawodników Paris Saint-Germain czekali natomiast brat Marokańczyka oraz dwie inne osoby.

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Mbappe w Madrycie? Francuz zagrał na nosie dziennikarzy

Widok wzbudził wiele podejrzeń. Część odebrała wizytę w stolicy Hiszpanii jako pretekst do podjęcia negocjacji kontraktu z Realem Madryt. Dziennikarze COPE zwrócili nawet uwagę na czas między rezerwacją stolika w restauracji a rzeczywistą godziną przybycia do niej przez Mbappe i Hakimiego. "Rezerwacji dokonano około  godziny 14:00, ale dopiero około godziny 15:25 dotarli do lokalu" - czytamy w COPE.

Kylian MbappeTransfer Mbappe do Realu się oddala. Otoczenie piłkarza zaskoczone zasadami klubu

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Źródło nie wie jednak, co robił i gdzie przebywał Mbappe między jedną a drugą godziną. Jak czytamy na portalu Goal.com, przybycie Francuza i Marokańczyka do Madrytu prawdopodobnie nie ma nic wspólnego z ewentualnym przejściem do Realu Madryt. Wręcz przeciwnie: obaj piłkarze przybyli do Hiszpanii w celach rekreacyjnych. Wszystko dlatego, że otrzymali od Mauricio Pochettino kilka dni wolnego.

Pobytem w Madrycie pochwalił się też Mbappe. Francuz chwilę po dziennikarzach opublikował zdjęcie z Hakimim na swoim Instagramie. Obaj piłkarze mają czas na odpoczynek do środy - piszą hiszpańskie dzienniki. Następnie czekają ich przygotowania do meczu wyjazdowego z Montpellier. Bez względu na wynik i tak nikt nie odbierze tytułu mistrzowskiego Paris Saint-Germain

Kylian Mbappe natomiast wciąż nie zadecydował o swojej przyszłości. Kontrakt napastnika z PSG wygasa za kilka tygodni. 23-latek nie porozumiał się z Realem Madryt, a według najnowszych doniesień władze francuskiego klubu też się nie poddają. "Le Parisien" podał, że PSG chce dać napastnikowi 100 mln premii za podpis oraz 50 milionów za rok gry. 

Więcej o: