Wpadka piłkarza PSG. Spóźnił się na trening, nikt go nie wpuścił [WIDEO]

Layvin Kurzawa niespodziewanie stał się bohaterem filmu, który robi furorę w mediach społecznościowych. Spoźniony Francuz nie zdołał wjechać swoim Ferrari na teren ośrodka treningowego PSG, ponieważ... nikt nie otworzył mu bramy.

Wpadka Kurzawy była efektem tego, że spóźnił się na trening swojej drużyny. Francuz przybył pod ośrodek treningowy paryskiego klubu 15 minut po czasie. Podjechał swoim Ferrari pod klubowy budynek i oczekiwał, aż ktoś otworzy mu bramę, po czym dołączy do reszty piłkarzy.

Zobacz wideo Rostkowski: Piłka nożna ma tego dość. Cały stadion widział, tylko nie sędzia

Jan BednarekGol Bednarka przeciwko Arsenalowi. Polak błysnął w polu karnym [WIDEO]

Film z Kurzawą hitem w sieci

Kurzawa jednak się przeliczył, bowiem nikt nie wpuścił go na teren ośrodka treningowego paryskiego klubu. Francuz zaczął trąbić, ale nie dało to żadnego efektu, bowiem nikt nie słyszał jego prośby. Został więc odesłany z kwitkiem, musiał wycofać swój luksusowy samochód i odjechać.

Nagranie z całego zdarzenia zostało zamieszczone na profilu PSG COMMUNITY na Twitterze. Film robi furorę w Internecie, przez co licznik odsłon rośnie w błyskawicznym tempie. Do tej pory obejrzało go ponad 900 tysięcy internautów, a liczba ta szybko rośnie.

Kiks bramkarza Manchesteru City w meczu z LiverpoolemBramkarz City uciął sobie drzemkę. Liverpool w finale [WIDEO]

"Myślę, że mamy film roku… Layvin Kurzawa pojawia się 15 minut po rozpoczęciu treningu, ale nie ma nikogo, kto mógłby otworzyć bramę. Był zmuszony do wycofania się" - napisano we wpisie.

Więcej o: