Neymar kpi z Daniela Riolo. "Byłem 'pijany' i zadziałało"

Neymar w błyskotliwy sposób odpowiedział na zarzuty Daniela Riolo z radia RMC. Dziennikarz twierdził, że gwiazda PSG przychodzi na treningi będąc skrajnie pijanym. Brazylijczyk nie pozostał mu dłużny i skomentował jego wypowiedź.

Sytuacja w klubie z Paryża jest nie do pozazdroszczenia. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów i porażce z Monaco w Ligue 1 atmosfera w PSG jest bardzo napięta. Zarówno media, jak i kibice bardzo negatywnie wypowiadają się o zespole ze stolicy Francji. Oliwy do ognia dolał Daniel Riolo, który skomentował, w jakim stanie trenuje Neymar. -  Neymar ledwo co trenuje, przybywa w opłakanym stanie, na granicy bycia pijanym - zdradził dziennikarz. 

Zobacz wideo "Boruc był pierwszym polskim sportowym celebrytą. To była bardzo trudna rola"

Błyskotliwa odpowiedź Neymara na zarzuty dziennikarza. 

W niedzielę na stadionie Parc des Princes PSG podejmowało Lorient. Mecz z drużyną bijącą się o utrzymanie był dobrą okazją na podbudowanie pewności siebie i polepszenie obecnej sytuacji. Ostatecznie klub z Paryża pewnie zwyciężył 5:1, a Neymar zdobył dwie bramki. Były to jego pierwsze trafienia od 13 marca. Po spotkaniu Brazylijczyk postanowił odpowiedzieć na słowa dziennikarza w błyskotliwy sposób. Na koncie na Instagramie wrzucił nagranie swojego gola z podpisem "byłem "pijany" i zadziałało.... tak mówią". 

Moment strzelenia golaW ostatniej chwili uratował remis. Bramkarz bohaterem [WIDEO]

PSG, pomimo spadku formy, pewnie zmierza po kolejny ligowy tytuł. Kilka wpadek w ostatnim czasie nie miało wpływu na pogorszenie ich sytuacji w tabeli. Obecnie zajmują pierwsze miejsce i mają 12 punktów przewagi nad drugą Marsylią. Brazylijczyk Neymar do tej pory strzelił siedem goli w 22 meczach. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o: