Tak kibice PSG powitali Messiego, Neymara i resztę piłkarzy PSG po odpadnięciu z LM

Kibice Paris Saint Germain szybko nie przebaczają. Fani wicemistrza Francji wygwizdali swoich piłkarzy podczas niedzielnego starcia z Bordeaux (3:0).

Po 24 minutach Paris Saint Germain prowadziło 1:0 z Bordeaux po golu Kyliana Mbappe. To nie tylko jedyny piłkarz PSG do którego nie można mieć pretensji po środowym meczu z Realem (1:3), ale także jedyny, który podczas wyczytywania nazwisk przez spikera, otrzymał duże brawa. W niedzielę do siatki gości trafili też Neymar i Leandro Paredes, ale wielkiego świętowania nie było. W Paryżu wciąż mają silnego kaca po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Podczas niedzielnego spotkania, gdy tylko Leo Messi i Neymar byli przy piłce, to nagle na Parc des Princes słychać było jedynie przeraźliwe gwizdy. 

Zobacz wideo Polacy rozwiązali kontrakty z rosyjską organizacją. "Decyzję podjęliśmy w minutę"

France Soccer Europa Conference League"Nikt tego nie rozumie". Francuzi w szoku ws. Arkadiusza Milika

Dzięki wygranej 3:0 PSG umocniło się na pozycji lidera Ligue 1 i ma 65 punktów, czyli o 15 więcej niż druga Nicea.

Letnia rewolucja w PSG

PSG miało walczyć o triumf w Lidze Mistrzów, ale odpadło już w 1/8 finału. I znowu przegrało w zawstydzającym stylu. Zespół Mauricio Pochettino nie dał rady, mimo że pierwszy mecz wygrał 1:0, a w rewanżu do przerwy prowadził w takim samym stosunku. O awansie Realu zdecydował jednak hat-trick Karima Benzemy. "PSG pozwoliło sobie wydrzeć niemal pewny awans. To kolejna hiszpańska katastrofa dla klubu, który pięć lat temu odpadł z FC Barceloną po porażce 1:6 w rewanżu. Ta drużyna kolejny raz padła też pod względem mentalnym" - czytamy w "L'Equipe".

Nasser Al Khelaifi i NeymarTo koniec Neymara w Paryżu? Dziennikarz ujawnia niepokojące fakty o PSG

To będzie gorące lato w Paryżu. Z Paris Saint Germain mogą odejść nie tylko najważniejsi piłkarze, ale też trener oraz działacze. Władze PSG mają już wymarzonego kandydata na następcę Mauricio Pochettino. Władze PSG chcą, by do stolicy Francji zawitał duet Zinedine Zidane i Arsene Wenger. Zizou, który z Realem Madryt wygrał trzy Ligi Mistrzów z rzędu i dwa mistrzostwa Hiszpanii, miałby zostać trenerem, a Wenger miałby zarządzać pionem sportowym.

Więcej o nadchodzących zmianach przeczytasz TU.

 

Więcej o: