Arkadiusz Milik zdecydowany. Z tym trenerem nie chce już pracować

Arkadiusz Milik jest już zdecydowany. Jeśli Jorge Sampaoli w przyszłym sezonie wciąż będzie trenerem Olympique Marsylii, Polak będzie chciał opuścić klub - informuje francuska telewizja RMC Sport.

Olympique Marsylia jest po 27. kolejkach na trzeciej pozycji w Ligue 1. To bardzo dobry wynik marsylczyków, na który kibice tego klubu czekali od roku, bowiem ostatni sezon ich piłkarze ukończyli dopiero na piątym miejscu. Teraz może być inaczej. Może, ale nie musi, bo droga do tego celu robi się coraz bardziej kręta, a w dużej mierze ma na to wpływ niechęć Jorge Sampaolego do Arkadiusza Milika.

Zobacz wideo Tak wyglądała ewakuacja Kędziory z Kijowa. Błyskawiczna reakcja

Szwedzi oburzeni. Szwedzi oburzeni. "Taki awans Polski do finału baraży byłby niesprawiedliwy"

Milik jest już zdecydowany. Z tym trenerem nie chce pracować

Polak w ostatnich tygodniach wyraźnie odzyskał formę i znów regularnie trafia do siatki. W sumie w 27 spotkaniach w tym sezonie zdobył szesnaście bramek.

27 lutego Polak usiadł jednak na ławce w meczu ligowym z Troyes. Taka decyzja spotkała się z dużą krytyką francuskich mediów, które są zdania, iż Arkadiusz Milik w obecnej dyspozycji powinien być członkiem pierwszego składu. Niestety nie od dziś wiadomo, że Jorge Sampaoli nie jest zwolennikiem talentu naszego piłkarza. Wystarczy podkreślić, że tylko pięć razy miał on możliwość rozegrania pełnych 90. minut na poziomie Ligue 1 w tym sezonie. Ów brak sympatii trenera do zawodnika sprawia, iż coraz głośniej mówi się o tym, iż latem klub będzie musiał dokonać wyboru miedzy Milikiem a Sampaolim. 

Według francuskiego RMC Sport, wszystko jest już jasne. Arkadiusz Milik jest zdecydowany na odejście z klubu po zakończeniu tego sezonu. Francuzi piszą, że polski napastnik jest bardzo zły na swojego trenera. Arkadiusz Milik miał już podjąć decyzję - jeśli Sampaoli w przyszłym sezonie nadal będzie trenerem Marsylii, to Polak poprosi władze o opuszczenie klubu. Nie chce dalej współpracować z argentyńskim, szkoleniowcem.

- Niektóre decyzja szkoleniowca są niezrozumiałe dla Milika. Nie pojmuje on np. dlaczego w momencie, kiedy zdobywał bramki, to nagle na dwa mecze usiadł na ławce rezerwowych - czytamy w RMC Sport.

Miał zostać ikoną klubu, a chce odejść. Man United może stracić gwiazdęMiał zostać ikoną klubu, a chce odejść. Man United może stracić gwiazdę

Francuskie media przejechały się po Arkadiuszu Miliku. "Nie ma nic"

Marsylia przegrała 0:1 z Monaco, a jednym z najsłabszych na murawie był Arkadiusz Milik, który otrzymał wyjątkowo mizerne noty od francuskich dziennikarzy. "To był dość dyskretny występ Polaka, nawet wtedy kiedy czasem coś próbował zrobić" - taką krótką recenzję Milika wystawił serwis coeurmarseillais.fr, który przyznał mu "3" w skali od 1-10. Tak nisko ocenił go też portal maxifoot.fr. "Taki występ nie pomoże w ocenie Polaka, którego forma i tak jest podważana. Jeśli Milik nie otrzymuje dobrych podań, to nie ma nic do zaoferowania" - dodał w uzasadnieniu.

Więcej o: