Francuzi miażdżą piłkarzy PSG po kolejnej wpadce. "Po prostu się wykoleił"

Paris Saint-Germain zanotowało wpadkę w ostatniej kolejce Ligue 1 w 2021 roku, remisując 1:1 z Lorient. Postawa drużyny prowadzonej przez Mauricio Pochettino została odpowiednio oceniona przez media we Francji. - Czy mają na tyle talentu, żeby zdobyć europejskie szczyty? - czytamy.

Paris Saint-Germain miało szansę na powiększenie przewagi w tabeli Ligue 1 na koniec 2021 roku. Po 18. kolejce Les Parisiens mieli 13 punktów przewagi nad Olympique Marsylią, natomiast zanotowali wpadkę, remisując 1:1 z Lorient. Drużyna prowadzona przez Mauricio Pochettino miała aż 77 procent posiadania piłki, ale uratowała remis dopiero w 91. minucie za sprawą bramki zdobytej przez Mauro Icardiego.

Zobacz wideo Kto następcą Paulo Sousy? Kandydat wydaje się oczywisty. "Nigdy tego nie ukrywał"

Media we Francji krytykują postawę PSG. Od Messiego do Ramosa. "Wątpliwości"

Paris Saint-Germain ma ogromną przewagę w tabeli Ligue 1 nad pozostałymi zespołami mimo remisu 1:1 z Lorient, natomiast media we Francji mają wątpliwości pod względem gry w europejskich pucharach. PSG w 1/8 finału Ligi Mistrzów zmierzy się z Realem Madryt. "Myślicie, że PSG zachwyci nas w pucharach? Co za ogromna naiwność. Zespół stara się przywrócić do rzeczywistości" - pisze "Le Parisien". "Z pewnością w tym zespole jest talent, który pomoże wygrać Ligue 1. Ale czy oni mogą zdobyć europejskie szczyty?" - pyta retorycznie dziennik "L'Equipe".

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Media we Francji nie oszczędziły też Leo Messiego, który nie wprowadził się do nowej ligi tak, jak tego oczekiwano. "Messi był katalizatorem dla PSG i zaliczył parę asyst. Później jednak przyczynił się do tego, że drużyna nieco zardzewiała" - dodaje "L'Equipe". "Messi był znany kibicom Ligue 1 przed transferem do PSG. Gol i pięć asyst to za mało dla siedmiokrotnego zdobywcy Złotej Piłki. Messi szuka swojej osobowości na boisku, a PSG szuka Leo z czasów FC Barcelony" - twierdzi "Le Monde".

Sergio Ramos pojawił się na boisku w 46. minucie meczu z Lorient. 40 minut później Hiszpan opuszczał murawę z drugą żółtą kartką. Ta postawa byłego piłkarza Realu Madryt zirytowała dziennikarzy we Francji. "Jak nie wypada przez kontuzje, to zostaje zawieszony" - podsumowuje krótko RMC Sport. "Ramos się po prostu wykoleił. Drugi mecz z rzędu to nie jest wystarczający powód do zadowolenia. Po raz pierwszy w PSG wyleciał z boiska. Pierwsza część sezonu do zapomnienia" - stwierdza wprost "Le Parisien".

W PSG zawiódł również Angel Di Maria. W 56. minucie po świetnej akcji indywidualnej Messiego, zmarnował idealną sytuację do zdobycia wyrównującej bramki. Dostał piłkę na ósmym metrze, miał przed sobą tylko leżącego bramkarza, ale fatalnie spudłował i nie trafił w bramkę.

Więcej o: