Problemy Arkadiusza Milika w OM. Odbył szczerą rozmowę z trenerem

Arkadiusz Milik odbył szczerą rozmowę z Jorge Sampaolim. Według dziennika "L'Equipe" napastnik Olympique Marsylia chciał dowiedzieć się, dlaczego otrzymuje tak mało szans od szkoleniowca.

Jorge Sampaoli podkreślał przed kilkoma tygodniami, że w Olympique Marsylia potrzebuje komplementarności, aby grając z Arkadiuszem Milikiem, zespół nie przegrywał. Napastnik coraz rzadziej pasuje do układanki Argentyńczyka, co odbija się na jego czasie spędzonym na boisku. Milikowi nie pomogła też kontuzja, która dodatkowo wykluczyła go z gry na kilka miesięcy. Polak co prawda przyznał w ostatnim wywiadzie, że obecnie ma "taki fajny moment, który pozwoli mu skupić się na sobie, aby wrócić do normalnej dyspozycji", jednak najnowsze doniesienia nie zwiastują sukcesów we Francji.

Zobacz wideo Kobayashi vs reszta świata. Brutalna zapowiedź Turnieju Czterech Skoczni

Arkadiusz Milik zaczął strzelanie w Olympique Marsylia. Sytuacja ulegnie poprawie?

Arkadiusz Milik pokazał się z dobrej strony w ostatnim meczu Olympique Marsylia z Cannet Rocheville. W spotkaniu 1/16 finału Pucharu Francji zespół z Polakiem w składzie wygrał 4:1, a swojego pierwszego hat-tricka w Marsylii zdobył właśnie 27-letni napastnik. Czy to czas, aby Jorge Sampaoli wziął go pod uwagę w kontekście kolejnych występów w Ligue 1?

Dziennik "L'Equipe" donosi, że Milik wziął sprawy w swoje ręce i poprosił o spotkanie z trenerem, gdyż jest niezadowolony z tego, ile czasu spędza na murawie. Główną przyczyną odsunięcia Milika na boczny tor ma być to, że OM gra "fałszywą dziewiątką", a nie nominalnym napastnikiem, co sprawia, że dużo lepiej w tym aspekcie wygląda Dimitri Payet. Sampaoli zdecydował się na taką taktykę m.in. z powodu kontuzji, której doznał Milik i która sprawiła, że Polak nie wziął udziału w okresie przygotowawczym.

Michał Rokicki, olimpijczyk z Pekinu nie żyje. Źródło: https://www.facebook.com/naszraciborz/photos/a.459648867405880/4615787128458679Żałoba w polskim pływaniu po śmierci 37-letniego olimpijczyka. "Człowiek do rany przyłóż"

Zdaniem dziennikarzy Arkadiusz Milik wyraził chęć walki o miejsce w składzie mimo zmian wprowadzonych przez trenera Sampaoliego. Zgadzałoby się to ze słowami wypowiedzianymi wcześniej przez napastnika. - Dobra dyspozycja przyjdzie. Myślę, że będę miał lepsze statystyki, jeśli chodzi o Ligue 1. Ja jestem spokojny, bo stać mnie na to, żeby grać lepiej. Czuję, że to nie jest moje sto procent. To kwestia czasu i wszystko wróci na odpowiednie tory - przekonywał Milik. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

W środę Olympique Marsylia zagra na własnym stadionie z Stade Reims. Mecz odbędzie się o godz. 21:00. Pytanie tylko: czy Milik otrzyma szansę gry w pierwszym składzie? 

Więcej o: