Saga transferowa Kyliana Mbappe zdaje się nie mieć końca. Francuz jest zdecydowanie jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym, ale już od bardzo dawna głównym faworytem do jego zatrudnienia jest Real Madryt. Sam zawodnik również chciałby dołączyć do hiszpańskiego klubu. Szczególnie że w PSG przybył mu właśnie poważny konkurent do roli największej gwiazdy - Leo Messi.
Letnie okienko transferowe zakończyło się w nocy z wtorku na środę i pomimo wielkich ofert składanych przez Real Madryt władze PSG nie zdecydowały się sprzedać Kyliana Mbappe. Według dziennika "Marca" ta ostateczna propozycja miała zawierać kwotę aż 200 milionów euro. Wszystko wskazuje więc na to, że Francuz pozostanie w Paryżu do końca sezonu i po jego zakończeniu przeniesie się do Madrytu za darmo.
Jednak wbrew pozorom może to nie być takie oczywiste. Według najnowszych doniesień dziennika "Le Parisien" PSG nie zamierza jeszcze odpuszczać walki o Kyliana Mbappe. Władze klubu z Paryża w ostatnich godzinach okienka przedstawiły mu kolejną ofertę przedłużenia kontraktu do 2024 roku. Francuz ją odrzucił pomimo kosmicznych zarobków, jakie zostały w niej zawarte, czyli 45 milionów euro za sezon.
Oznaczałoby to, że Mbappe wyprzedziłby Leo Messiego i został najlepiej zarabiającym zawodnikiem w PSG. Według medialnych informacji Argentyńczyk ma zarabiać w Paryżu około 40 milionów euro za sezon.